fot. Sharon Mccutcheon / Unsplash

Maciej Rybus to piłkarz, który w reprezentacji Polski rozegrał 66 meczów. I chwatit. Polski Związek Piłki Nożnej podjął decyzję, że sportowiec nie będzie już powoływany do kadry. Selekcjoner poinformował go, że nie może też liczyć na grę w mistrzostwach świata. Co takiego zrobił Rybus, że zamknięto mu drogę do drużyny narodowej? Znalazł się w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie.

Rybus ma 33 lata. Pochodzi z Łowicza, grał w Legii, w Lyonie, ale i w czeczeńskim Tereku Grozny. W 2017 roku został zawodnikiem Lokomotiwu i zamieszkał w Moskwie. Cenią go tam, więc niedawno zmienił klub na lepszy – przeszedł do moskiewskiego Spartaka.

Po napaści Rosji na Ukrainę sportowcy zarabiający w rosyjskich klubach stanęli przed dylematem. Mogli pozostać w miejscu pracy i wywiązywać się z umowy bez względu na okoliczności, na które wpływu nie mieli. Mogli też opuścić Rosję, narażając się na konsekwencje prawne, ale i pokazując tym gestem, że nie chcą żyć i zarabiać w kraju agresorów oraz barbarzyńców. Są przykłady obydwu postaw.

Rybus wpadł w pułapkę. W 2018 roku wziął ślub z Rosjanką. Ma z nią dwóch synów – trzyletniego i rocznego. Rybus nie chce opuszczać żony i dzieci, żona nie chce opuszczać Moskwy. Co on ma zrobić? Menedżer piłkarza powiedział, że jego przyjazd z żoną do Polski nie wchodzi w grę. Mógłby się wiązać z nieprzyjaznymi reakcjami wobec Rosj

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Kup miesięcznik W drodze 2022, nr 08, a przeczytasz cały numer

|
Wyczyść
Dodaj do koszyka
Ofiary losu
Stefan Szczepłek

urodzony 26 stycznia 1949 r. w Falenicy – dziennikarz sportowy i komentator, przez pewien czas grał w CWKS Legia Warszawa. Pracował w "Sztandarze Młodych", tygodniku "Piłka Nożna", redakcji sportowej TVP oraz w "Życiu War...