Noc

Chrystus narodził się nocą. W nocy też zajaśniała gwiazda, która według przekazu biblijnego doprowadziła zarówno pasterzy, jak i mędrców do miejsca Jego narodzin.

„To, co dla ludzi nierozumnych jest nocą — czytamy w Bhagawadgicie — dla człowieka rozumnego jest dniem. To zaś, co dla ludzi nierozumnych jest dniem, dla człowieka rozumnego jest nocą”.

To znaczy: dla ludzi, których Bhagawadgita nazywa nierozumnymi, rzeczywistość tego świata jest jedyną rzeczywistością, którą obejmuje ich świadomość. Dla nich to jest dzień. Innej rzeczywistości nie widzą, znajduje się ona poza ich świadomością — jest ona dla nich ciemnością, nocą.

Natomiast dla ludzi, których Bhagawadgita nazywa rozumnymi, właśnie rzeczywistość tego świata bez innej Rzeczywistości jest bezsensem, jest ciemnością zmysłów, uczuć i rozumu, nocą. A inna Rzeczywistość, ta, której nierozumni nie są w stanie dostrzec, jest dla nich dniem.

W chrześcijaństwie powiemy: to kwestia wiary i rozumu połączonych wzajem ze sobą.

Trzej Królowie, magowie, mędrcy, wiedzieli, czym jest dzień i czym jest noc. Dlatego noc, w której narodził się Chrystus — zarówno Bóg, jak też Mistrz Mądrości — była dla nich jasnym dniem. W świetle tego dnia, w środku nocy, nagle wszystko to, co było zakryte, zaciemnione, splątane — stało się dla nich widoczne.

Stała się widoczna tajemnica miłości, która jest więcej niż uczuciem i która nie zna kresu, gdyż płynie z głębi ludzkiego ducha. I tajemnica dążącego do prawdy rozumu, tak mocnego, że może, jeśli człowiek tego zechce, sięgnąć niemal Boga. Niemal — bo musi zatrzymać się tam, gdzie nie sięgają myśli. Dalej sięga tylko miłość. Zupełnie tak, jak gdyby szła przez długi czas razem z rozumem, ale potem, gdy rozum napotyka na barierę nie do przejścia — ona idzie już sama ku Bogu. Bo tylko ona jest w stanie z Nim się połączyć.

Mistrz Mądrości i Syn Boży był tym, który ukochał najbardziej.

To wszystko ujrzeli mędrcy w nagłym rozbłysku dnia, w pełnym świetle dnia, którym stała się noc Narodzenia Bożego.

Po dwóch tysiącach lat trudno powiedzieć, dla ilu ludzi noc ta nadal jest nocą — z tą jedynie różnicą, że odprawia się Pasterkę — dla ilu zaś staje się niespodziewanie rozbłyskiem dnia i w jego świetle, w samym środku nocy, dostrzegają to, co najcenniejsze: drogę.

Noc
Jarosław Rudniański

(ur. 1 lipca 1921 r. w Warszawie – zm. 18 kwietnia 2008 r.) – Jarosław Henryk Rudniański, polski filozof, psycholog, prakseolog, prof. Instytutu Filozofii i Socjologii PAN.W czasie II wojny światowej więzień gułagu, a nas...