Miłość ponad wszystko

Miłość ponad wszystko

Czy to nieuniknione? Czy rzeczywiście takie są wymagania epoki? Czy istotnie świat zmierza w tym kierunku i nie da się go zatrzymać?

Debata o związkach partnerskich ma wszelkie zadatki, by stać się medialnym hitem sezonu letniego. Znajdziemy tutaj wszystkie niezbędne ingrediencje: skostniałą religijną instytucję i budzące się społeczeństwo obywatelskie, znane postacie, ściskające za serce historie, ciemiężonych i ciemiężycieli, walkę o prawa człowieka i wreszcie miłość. Bo przecież najważniejsza jest miłość. To ona pokona wszystkie przeszkody, niczym wiatr historii zmiecie zapory i zasieki, przyniesie wszystkim gejom i lesbijkom radość oraz ukojenie.

Według homoseksualnych aktywistów państwo nie traktuje ich tak samo jak heteroseksualistów, nie dając im prawa do tworzenia rodzin. Związki partnerskie mają być pierwszym etapem na drodze do zadośćuczynienia tym krzywdom. Różnego rodzaju przywileje, choćby podatkowe, nie będą jednak w pełni satysfakcjonujące, bo przecież nie chodzi tutaj o sprawy tak przyziemne jak deklaracje fiskalne czy dziedziczenie po zmarłym partnerze. Równość zostanie ustanowiona jedynie wówczas, gdy pary gejowskie i lesbijskie będą mogły zakładać prawdziwe rodziny: zawierać małżeństwa i mieć dzieci (choć biologicznie nie jest to możliwe). Dyskryminacja skończy się ostatecznie i nieodwracalnie tylko wtedy, gdy nastąpią zmiany w mentalności niepoprawny

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się