Chrześcijańskie eko
fot. andrew buchanan J / UNSPLASH.COM

Naszym głównym problemem nie jest dzisiaj zasób ryb w Jeziorze Galilejskim i zasiew pola pod Kafarnaum, tylko problem, jak tą żywnością nakarmić siedem i pół miliarda ludzi.

Roman Bielecki OP: Czy Greta Thunberg, siedemnastoletnia szwedzka aktywistka ekologiczna, jest największym problemem polskiego Kościoła, skoro wspomina o niej w swoich kazaniach jeden z czołowych polskich hierarchów?

Stanisław Jaromi OFM Conv: Spotkałem ją w 2018 roku na szczycie klimatycznym w Katowicach. To było duże wydarzenie przygotowane przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Prawie trzydzieści tysięcy uczestników, prezydenci, premierzy, ministrowie, politycy z najwyższej półki, biznes i organizacje pozarządowe. Z ramienia Kościoła kardynałowie Peter Turkson i Pietro Parolin. Nawet gwiazdy show-biznesu, np. Arnold Schwarzenegger. A jednak największą gwiazdą była właśnie ona.

O czym to świadczy?

O jakości naszej debaty publicznej odnośnie do spraw środowiska.

A przypadkiem nie o tym, że jej głos na tle zawiłych wywodów politycznych jest wyraźny?

Z pewnością też. Ale rozróżnijmy to, co ona mówi, od tego, kim jest. Nasi komentatorzy najczęściej się nad tym nie zastanawiają. Skupiają się raczej na tym, kto ją wynajął, kto sponsoruje i że jest antysystemowa.

A nie jest?

Jest, ale nie zapominajmy, że nasz kościelny przekaz też często taki jest. Chociażby wtedy, gdy papież Franciszek krytykuje obsesyjny konsumpcjonizm współczesnego świata. Dlatego warto na chwilę odłożyć dywagacje na temat tego, czy to w porządku, że nastolatka zrezygnowała z nauki i zajęła się aktywnością na rzecz klimatu, i bardziej się skupić na jej słowach, które z naszego punktu widzenia trudno odrzucić.

Mówiąc: nasz punkt widzenia, ma ojciec na myśli kościelny punkt widzenia, europejski punkt widzenia czy może dorosły punkt widzenia?

Chodzi o tę część Kościoła, która się angażuje w dialog ze współczesnym światem. Jako chrześcijanie powinniśmy uczestniczyć w debacie publicznej. Widać to było podczas zeszłorocznej marcowej konferencji na temat zrównoważonego rozwoju, która odbyła się w Watykanie. Byli tam duchowni różnych wyznań, eksperci, naukowcy, aktywiści. Wiedzieliśmy, że wiele nas różni w tematach religijnych. A w trakcie prac się okazało, jak wiele nas łączy – że wspólnie chcemy tworzyć świat jako wspólny dom i angażować się w działalność społeczną, ekologiczną i klimatyczną.

Czy to jednak nie jest dziwne, że kierunek tej debaty wyznacza nastolatka?

Jej przekaz jest medialnie atrakcyjny. Mówi prosto o tym, co myśli. Jest emocjonalna. Jej fraza How dare you (z

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się