Życie w umiarze
fot. jayson hinrichsen / UNSPLASH.COM

Życie w umiarze

Człowiek skromny potrafi docenić swoje namiętności, nie wypierać się ich, lecz kierować nimi tak, by w pełni rozwijać swoją osobowość. Skromność jest więc umiarem, który cechuje ludzi sytych.

Jakiś czas temu natrafiłam na artykuł o przygotowaniach do pierwszej komunii. Jedna z matek zaalarmowała dyrekcję szkoły, a następnie prasę, zbulwersowana treścią pytań w rachunku sumienia, który jej córka otrzymała od szkolnej katechetki. Dziewczynka nie rozumiała, co oznaczają „nieskromne zabawy”, przyszła więc do mamy. Ta zaś odkryła, że w ramach przygotowań do spowiedzi ośmioletnie dzieci pytane są m.in. o to, czy bawiły się w nieskromne zabawy z kolegą/koleżanką, czy oglądały filmy niedozwolone dla dzieci, czy zachowywały się nieskromnie przy ubieraniu/rozbieraniu, czy malowały i oglądały nieskromne obrazki?

Rozumiem wściekłość matki. Sama mam ośmioletnią córkę i wiem, że takie pytania wzbudziłyby w niej niepotrzebny niepokój i zamęt. Jeśli ośmiolatek (lub młodsze dziecko) ma doświadczenia, które dają się opisać jako „nieskromne”, jest to oznaką, że doświadczył nadużycia ze strony starszych dzieci lub – co jeszcze gorsze – ze strony dorosłych. Z pewnością nie odkrył takich rówieśniczych zabaw sam z siebie. Dzieci bardzo szybko zyskują świadomość płciowości. Ich świat składa się z dziewczynek i chłopców, kobiet i mężczyzn, mam i tatusiów, babć i dziadków, koleżanek i kolegów. Jednak choć doskonale wyczuwają różnice między płciami i te różnice silnie wpływają na relacje, to umiejętność odczytywania pewnych pobudzeń, wrażeń, pragnień właśnie jako seksualnych rozwija się stopniowo. Konfrontowanie dzieci w tak delikatnym momencie z podobnymi pytaniami buduje fałszywe poczucie grzeszności i wstydu.

Podobne doświadczenia pamiętam z czasów mojej pierwszej spowiedzi. Starsze dzieci zorganizowały kiedyś zabawę w ślub i ustawiły mnie i mojego rówieśnika w roli młodej pary. Następnie powiedziały, że będziemy musieli się spowiadać z „nieczystych zabaw” – pamiętam, że padło wówczas właśnie to określenie. Dopiero jako dorosła kobieta zrozumiałam, jak wiele w naszym dziecięcym świecie było przejawów niewidocznych wtedy dla mnie nadużyć naszej niewinności, których doświadczyliśmy ze strony starszych koleżanek i kolegów. To wspomnienie pozwoliło mi j

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się