Kościelne (r)ewolucje
fot. andrew buchanan / UNSPLASH.COM

Kościelne (r)ewolucje

Duża część współczesnych kościołów jest po prostu brzydka. Także na nasze – wiernych – życzenie: żeby było taniej, szybciej, barwniej i słodko.

Wśród wielu opinii na temat współczesnych kościołów dominują głosy krytyczne. Autor jednej z dyskusji na internetowym forum napisał: „W ścisłym tego słowa znaczeniu ta architektura nie jest już sakralna. Nie chodzi w niej bowiem o oddanie kosmicznego, Bożego porządku za pomocą języka symboli (co było zadaniem dawnych budowniczych katedr). To jedynie architektoniczna oprawa liturgii”. Czy rzeczywiście jest aż tak źle?

Dla jednych współczesne kościoły są znakiem zmieniających się czasów, dla innych stanowią niepokojącą przestrzeń pozbawioną modlitewnego nastroju. Świątynia zawsze była i nadal jest miejscem spotkania człowieka z Bogiem, a łatwiej do Niego dotrzeć poprzez dobrą sztukę, muzykę czy piękną architekturę.

Dawne świątynie miały oczywiście zupełnie inny kształt niż obecne. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa wierni spotykali się zwykle w wynajmowanych salach. Potrzeby liturgiczne oraz gwałtownie rosnąca liczba wyznawców wymusiły budowę nowych, samodzielnych budynków sakralnych. Po ogłoszeniu w 313 roku edyktu mediolańskiego chrześcijanie zyskali swobodę wyznania. W pierwszych wiekach wykształciły się dwa typy kościołów, które przetrwały w niezmienionej postaci aż do dnia dzisiejszego. Pierwszy to wzorowana na rzymskiej budowli sądowo-handlowej podłużna bazylika ze środkową częścią wyniesioną do góry w celu lepszego doświetlenia wnętrza świątyni. Drugim był układ centralny, najczęściej na planie koła lub wieloboku. Zawsze jednak wnętrze świątyni cechowało silne zhierarchizowanie przestrzeni z miejscem dla celebransa przewidzianym w jednym z końców, przez wiele stuleci symbolicznie od strony wschodniej.

W wiekach średnich w nowo lokowanych miastach kościół był także ważnym elementem przestrzeni miejskiej. Wieża gotyckiego kościoła była, poza ratuszem, jednym z najważniejszych elementów miejskiego krajobrazu. Chociaż w kolejnych wiekach zmieniała się estetyka świątyń, to jednak na długie lata przyjął się kanon symboli czytelnych nie tylko w sferze religijnej. Renesans, barok i klasycyzm utrwaliły ukształtowane przez lata modele świątyni, zaskakując czasami możliwościami twórczych interpretacji.

Przestrzenna rewolucja 

Aby zrozumieć współczesne budynki, trzeba się cofnąć o niemal sto lat. Przełomowym momentem dla całej architektury – także sakralnej – okazał się wiek XX. Za sprawą pochodzącego ze Szwajcarii genialnego twórcy Le Corbusiera od początku lat 30. rozpoczęła się rewolucja w architekturze i urbanistyce. Powstał nowy nurt architektoniczny – modernizm – poszukujący nowoczesnych rozwiązań przestrzennych i technicznych. Zrywał on jednocześnie z przeszłością i historycznymi odniesieniami w estetyce budynków. Stał się nowym językiem architektury i z czasem wszedł do powszechnego obiegu. Zmienił się nie tylko wygląd budynków, w których pojawiły się płaskie dachy, poziome pasy okien czy układ pomieszczeń niezależny od konstrukcji całości, ale także zasady budowy i funkcjonowania miast. W miejsce centralnych placów i rynków oraz kwartałów zabudowy pojawiły się rozrzucone w zieleni wolno stojące bloki mieszkalne, a mi

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się