Islam, opór, przemoc
fot. matias north / UNSPLASH.COM

Islam, opór, przemoc

Cisza. Na ekranie widzimy galopującą gazelę. Jeszcze nie wiadomo, przed czym czy przed kim ucieka. Ciszę przerywa seria wystrzałów. W kadrze pojawia się dobrze znana czarna flaga z białymi arabskimi literami. Za chwilę zobaczymy pędzącego jeepa, a na nim zamaskowanych mężczyzn z karabinami. Gazela biegnie dalej, unikając kul. Jeden z mężczyzn instruuje kolegę: – Nie zabijaj. Zmęcz ją.

Wioska i dyktatura przemocy

Od czerwca 2012 roku do stycznia 2013 w związku z powstaniem, które wybuchło na północy kraju, pięćdziesięciotysięczne Timbuktu znalazło się pod okupacją dżihadystów. Wydarzenia te stały się dla pochodzącego z sąsiedniej Mauretanii reżysera Abderrahmane Sissako pretekstem do skonstruowania kameralnej opowieści o islamie, przemocy i oporze. Gdyby nie ta inspiracja, można by potraktować ten film jako rozgrywającą się na ziemi niczyjej uniwersalną przypowieść o mechanizmach upodlenia i podporządkowania człowieka. W tym jednak wypadku za filmową fikcją stoją prawdziwe osoby i prawdziwe dramaty.

Długo się zastanawiałem nad tym, o czym właściwie jest ten film. Owszem, wątkiem spinającym poszczególne sceny jest przywoływana w większości recenzji historia Tuarega, Kidane, pasterza, który nieumyślnie postrzelił sąsiada rybaka. Ten jednak wcześniej zabił jego najlepszą krowę. Krowa z kolei weszła tamtemu w sieci, więc poniosła zasłużoną karę. Konflikt tyleż złożony, co popadający w banał. Ileż podobnych historii już opowiedziano! Co miałoby przekonać mnie, widza, do poświęcenia obrazowi Sissako półtorej godziny, jeśli jedynym oryginalnym pomysłem byłoby umieszczenie akcji w zjawiskowej scenerii dwóch żywiołów: piasków zachodniej Sahary i spokojnych, choć zdradzieckich wód Nigru?

Ale nie, nie o tym jest ta historia. Ona wszak, jak wskazuje tytuł, koncentruje się w wiosce, a nie pod pustynnym namiotem nomady. Jest to więc nie tyle opowieść o samotniku, jednostce i jego najbliższych, ale o pewnej społeczności postawionej w obliczu dyktatury przemocy. Jaskrawo przerysowana sielanka otwartego namiotu, szczęścia rodzin

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się