Wściekle różowa bezradność
fot. sasha yudaev / UNSPLASH.COM

Wściekle różowa bezradność

W filmach i książkach poszukujemy na ogół historii uniwersalnych, w których możemy odnaleźć siebie i swoje problemy i które są odpowiedzią na potrzebę wplecenia własnego losu w szerszą narrację o życiu i świecie. Sztuka wprawdzie naśladuje rzeczywistość, ale ma to zawsze swoje granice. Z jednej strony dzięki temu podobieństwu staje się na tyle pojemna, że może zmieścić i naszą historię. Z drugiej strony daje poczucie pewnej nierealności. Fikcja jest potrzebna, bo czasami chcemy się po prostu oderwać od rzeczywistości. Daje bufor bezpieczeństwa, który pozwala powiedzieć, że to tylko film. Dlatego tak mocne wrażenie robią dzieła, które opowiadają historie niemal jak reportaż. Jednych takie obrazy zachwycają realizmem i mierzeniem się z prozą życia, inni unikają ich jak ognia, bo nie tego oczekują po kinie. Taką historią było Kafarnaum, które pojawiło się w Polsce w minionym roku. Taką historią jest też Błąd systemu – debiut fabularny Nory Fingscheidt, zdobywca Srebrnego Niedźwiedzia na Berlin ale i tegoroczny niemiecki kandydat do Oscara za film nieanglojęzyczny.

Pozory mylą

Dziewięcioletnia Benni to właśnie tytułowy błąd systemu. Dziewczynka, choć wygląda niewinnie, potrafi wpaść w szał, który przeraża nawet dorosłych, i zna takie przekleństwa i obelgi, że zawstydziłaby niejednego bywalca więzienia. Benni mieszka w placówce społecznej, chociaż lepiej byłoby powiedzieć, że tam pomieszkuje, bo ciągle jest przenoszona z jednej placówki do drugiej, ze schroniska tymczasowego do domu dziecka, a stamtąd do szpitala psychiatrycznego. I tak w kółko. Tak naprawdę chciałaby mieszkać z mamą, ale ta nie jest w stanie podołać wychowaniu tak trudnego dziecka. Matka to zresztą materiał na osobną historię – ciągle szuka pracy, ma dwójkę młodszych dzieci i partnera choleryka, którego Benni nienawidzi. Kobieta, która nie tylko wyglądem, ale i zachowaniem przypomina nastolatkę, działa kompletnie nieodpowiedzialnie – kiedy widzi córkę, okazuje jej dużo uczuć i nazywa swoją małą księżniczką, obiecuje jej, że już niedługo b

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
Wyczyść

Zaloguj się

Wściekle różowa bezradność
Magdalena Wojtaś

absolwentka filologii polskiej i germańskiej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Mieszka w Poznaniu....

Produkt dodany do koszyka

Zobacz koszyk Kontynuuj zakupy

Polecane przez W drodze