Uchylone drzwi
fot. jan Tinneberg / UNSPLASH

Oczekiwanie

, 0 recenzji

Dz 1,1–11 / Ps 110 / 1 Kor 11,23–26 / Łk 9,11b–17

[29 maja 2022 / Wniebowstąpienie Pańskie]

Każdy mądry wychowawca dąży do tego, by podopieczny osiągnął taki poziom dojrzałości, który pozwoli mu brać odpowiedzialność za podejmowane decyzje, i żeby wszystko, czego się nauczył, mógł rozumnie i swobodnie wcielić w życie. Wychowanie, które prowadzi do innych wyników, jest porażką. Jeśli wychowanek stanie się zależny od wychowawcy, będzie to rodzaj zniewolenia.

Pan Bóg jest mądrym pedagogiem, dlatego po zmartwychwstaniu i objawieniu się uczniom nie zostaje z nimi, lecz wstępuje do nieba, pozostawiając ich z przekonaniem, że są już gotowi, by spełnić to, do czego zostali powołani. Nauka w szkole Jezusa już się skończyła. Czas słuchania zmienia się w czas przepowiadania Dobrej Nowiny. Trzeba opuścić znane i bezpieczne miejsca, by wyruszyć tam, gdzie nie słyszeli jeszcze o Bogu i Jego wspaniałych planach wobec nas. Wyruszyć, a nie zastanawiać się i rozprawiać, gdzie się podział Nauczyciel. On pozostanie dalej z uczniami, tylko w inny sposób. Anioł upomina apostołów: „Dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba” (Dz 1,11). A przecież tak wygodnie byłoby zatrzymać się w tym oczekiwaniu na przyjście Jezusa. Oczekiwaniu zamkniętym na świat i innych. Problem w tym, że moment przyjścia Zbawiciela i Jego całkowitego tryumfu jest nieznany. Mówi On o tym zniecierpliwionym uczniom przed wniebowstąpieniem: „Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą” (Dz 1,7). Czym więc wypełnić ten czas oczekiwania? Odpowiedź brzmi bardzo konkretnie: „W imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego” (Łk 24,47–48). Tym zadaniem żyje wspólnota chrześcijan od wieków. Wiemy o przyjściu Pana, tak jak słudzy pozostawieni w oczekiwaniu na przyjście gospodarza. To nas dotyczą słowa: „Szczęśliwy ten sługa, którego pan, powróciwszy, zastanie przy tej czynności” (Łk 12,43).

Co by się stało, gdyby Pan Jezus, powróciwszy, zastał apostołów w tym samym miejscu, w którym ich zostawił? I jaką drogę przeszedł każdy z nas, wyruszając z tego miejsca, w którym pierwszy raz naprawdę spotkał Jezusa?

Artykuł pochodzi z miesięcznika W drodze W drodze 2022, nr 05. Kup cały numer.

|
Wyczyść
Oczekiwanie
Paweł Możejko OP

urodzony w 1982 r. – dominikanin, magister teologii Uniwersytetu Papieskiego w Krakowie. Paweł Możejko OP jest promotorem powołań na terenie Białorusi oraz wikariuszem parafii św. Kazimierza i św. Jadwigi w Mohylewie (Bia...