Dżentelmeni i wędkarze
fot. austin chan / UNSPLASH.COM

Dżentelmeni i wędkarze

, 0 recenzji

Panowie nie tylko golą pachy, ale też owłosienie na całym ciele. Uważają, że od dobrego wyglądu zależy sukces życiowy. Są nawet gotowi nakładać makijaż. Czy to kryzys męskości, czy narodziny nowego typu mężczyzny?

Piotr Świątkowski: Mam wrażenie, że to wszystko przez feminizm. Pozazdrościliśmy kobietom wolności?

Barbara Frątczak-Rudnicka: Na pewno nie wszystko, i nie tyle pozazdrościliście kobietom wolności, ile na nią reagujecie. Mężczyźni widzą zmieniającą się rolę kobiet, ich relatywnie rosnącą siłę i niezależność, nowe oczekiwania. Proszę pamiętać, że męskość nie istnieje w oderwaniu od kobiecości. Zmieniają się kobiety, zmieniają się więc i mężczyźni. Niektórzy te zmiany akceptują, a inni czują się zagrożeni.

Są i tacy, którzy uważają, że kobiety weszły im na głowę.

Weszły na głowę, popsuły się, stały się roszczeniowe, mają wymagania. Całkiem sporo mężczyzn, i to młodych, reaguje na zmiany ról niepokojem, a nawet niechęcią wobec kobiet. Najbardziej chcieliby starego, znajomego, tradycyjnego modelu relacji i nie zamierzają się zmieniać.

Wielu mężczyzn jednak nadąża…

Adaptują się. Nie tylko pod względem zmieniających się kobiet, ale zmieniającego się świata w ogóle. We wzorcach męskości największe zmiany widzimy w postawach wobec swojego wyglądu, zadbania, zdrowia. Mężczyźni chcą dobrze wyglądać. Drugim wymiarem, w którym widać duże zmiany, są emocje, ich ekspresja, a nawet dopuszczenie słabości. Chociaż mężczyzna nadal niechętnie szuka pomocy. Wzrasta też akceptacja partnerskiego modelu życia w związkach. To raczej nie jest wpływ uświadomiony, ale próba radzenia sobie ze zmieniającymi się okolicznościami, koniecznością wsparcia partnerki w domu. Aż 82 procent mężczyzn uważa, że aspiracje i potrzeby ich partnerek są równie ważne jak ich własne.

Przywołujecie w raporcie opinię wybitnego psychologa Philipa Zimbarda, który upatruje przyczyn kryzysu męskości w zastąpieniu relacji osobowych relacjami internetowymi, a seksu pornografią. Czy zgadza się pani z taką opinią?

Unikamy mówienia o kryzysie. Nie chcemy wartościować tego, co obserwujemy. Na pewno idą zmiany. Część z nich już nastąpiła. Zmieniają się wzorce, zachowania i motywacje. Ale też w niektórych grupach występują kontrreakcje. W pewnym sensie mężczyźni mają teraz trudniej. Nie ma bowiem wyrazistych wzorów, polityki czy grup wsparcia. Młodzi mężczyźni, których tożsamość dopiero się kształtuje, bywają zagubieni. Pytają o t

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się