Zdjęcie s. Theresy Alethei Noble

Theresa Aletheia Noble FSP

mówi o sobie: miłośniczka Prawdy, była ateistka, śmierć jest nieunikniona i nieprzewidywalna, przygotuj się więc teraz – memento mori.

Od punkrockmanki i ateistki do katolickiej zakonnicy – to, w największym skrócie, jej historia. Theresa Aletheia Noble FSP była ateistką, ale dzięki Bożej łasce nawróciła się, i teraz sama pomaga innym w doprowadzaniu bliskich do wiary katolickiej. Kilka lat po powrocie do wspólnoty Kościoła porzuciła pracę w Dolinie Krzemowej, aby dołączyć do Zgromadzenia Sióstr Świętego Pawła, które opuściła w 2022 roku.

Fascynuje ją szczególnie chrześcijańska tradycja związana z popularnym w kulturze hasłem memento mori (pamiętaj o śmierci). Jest promotorką ruchu, którego celem jest odrodzenie tej starożytnej dyscypliny, tradycji. Zainspirował ją założyciel zakonu paulistek, błogosławiony James Alberione, który trzymał małą czaszkę na swoim biurku, by przypominała mu o nieuniknionej śmierci. Po rekolekcjach duchowych w 2017 roku siostra Noble FSP otrzymała od jednej ze swoich sióstr ceramiczną czaszkę i od tamtej pory stoi ona na jej biurku.

Mieszkała w Miami, gdzie ewangelizowała, pracowała w piekarni i prowadziła blog Pursued By Truth (Ścigana przez prawdę), była aktywna w mediach społecznościowych: Facebook, Instagram, Twitter.

Nakładem Wydawnictwa W drodze ukazały się jej książki: Ukochany marnotrawny. Kiedy twoi bliscy porzucają wiarę oraz Memento mori. Wielkopostnik/Dziennik – dostępny w pakietach.

W „The New York Times” ukazał się artykuł o siostrze Noble FSP, zachęcający: Meet the Nun Who Wants You to Remember You Will Die [tłum. Poznaj zakonnicę, która chce, żebyś pamiętał, że umrzesz; dostęp 2021.05.15]. Jak czytamy:

Suffering and death are facts of life: „Everyone dies, their bodies rot, and every face becomes a skull”.

[tłum. Cierpienie i śmierć są faktami naszego życia: „Każdy umiera, jego ciało gnije, a każda twarz staje się czaszką”.].

Po wyjeździe na studia do Włoch opuściła Zgromadzenia Sióstr Świętego Pawła i ze współsiostrami podjęła nową misję w Kościele – proces ustanawiania nowej wspólnoty religijnej Sisters of the Little Way (Siostry Małej Drogi). Jak napisała w mediach społecznościowych 23 września 2023 roku:

Od chwili mojego nawrócenia na cichej, polnej drodze w Kostaryce, aż do wstąpienia do klasztoru, Bóg zawsze był Bogiem niespodzianek. I nadal prowadzi mnie nieoczekiwanymi drogami.
Jak część z Was wie, latem 2021 roku wyjechałam do Włoch, by przygotować się do złożenia ślubów wieczystych w zgromadzeniu Córek św. Pawła [Paulistek, Sióstr Świętego Pawła – przyp. admina]. Tam kilka wydarzeń doprowadziło mnie do głębszego rozeznania.
W końcu Jezus dał jasno do zrozumienia w modlitwie, że wyprowadza mnie z Córek św. Pawła do czegoś nowego. Dwie inne siostry, s. Maria Kim i s. Danielle Victoria, również rozpoznały, że Jezus także je powołuje do nowej misji w Kościele.
Wierzymy, że Bóg wzywa nas do misji słuchania, niesienia pomocy, uzdrawiania, duchowego zadośćuczynienia i solidarności z ludźmi zrozpaczonymi, wątpiącymi i pozbawionymi nadziei, ludźmi na marginesie lub poza Kościołem, a zwłaszcza tymi, którzy zostali zranieni, zgorszeni lub wykorzystani przez członków Kościoła.
Dzięki łasce Bożej zostałyśmy zaproszone przez arcybiskupa archidiecezji Portland w stanie Oregon, Alexandra Sample`a, aby rozpocząć (bardzo długi) proces ustanawiania nowej wspólnoty religijnej.
To ogłoszenie może wydawać się staranne i schludne, ale to był i nadal jest dla nas niepewny czas wielkich wątpliwości i ciemności pośród obfitej łaski Bożej. Jeśli chcesz śledzić naszą podróż i przyłączyć się do modlitwy za naszą misję i ludzi, którym służymy, możesz zapisać się na newsletter na stronie sistersofthelittleway.com.