Krótki film o zapijaniu

Krótki film o zapijaniu

Nie ma żadnego centrum pamięci ofiar nałogu, jakiegoś mauzoleum, zbioru nazwisk poszkodowanych czy szpaleru zdjęć w jakiejś kościelnej galerii, gdzie moglibyśmy popatrzeć na twarze trzeźwiejących alkoholików. Nawet na okładce książki nie widać twarzy księdza. Jest schowana za rękami złożonymi w modlitewnym geście. Alkoholizm nierozłącznie wiąże się ze wstydem i lękiem – tak jak każdy nałóg. Ta książka z powodzeniem mogłaby się nazywać wyznania księży seksoholików albo księży hazardzistów, albo księży narkomanów. A zamiast księży mogliby to być prawnicy, nauczyciele czy lekarze. Bo, jak czytamy, „To żadna sensacja, że księża są alkoholikami – mówią specjaliści. I dodają: Przecież to zawód podwyższonego ryzyka”.

Ujęcie pierwsze

Ważnych pytań jest w tej książce bez liku. Mądrych, rozsądnych odpowiedzi również. Ujmuje szczerość bohaterów, ich zgoda na podzielenie się ze światem własną tragedią, bezsilnością, intymnymi sekretami, krzykiem rozpaczy. I to chyba jej największa zaleta. Bo pomysł z pozoru jest banalny – ot, zadać kilka pytań tym, którzy na co dzień udzielają rad innym. Ale efekt okazał się więcej niż dobry. Walka z nałogiem rozpisana jest w Wyznaniach na wiele głosów, tak jak lubi to robić Stanisław Zasada, rwąc i mieszając wątki, budując historie z życiowych okruchów doświadczeń. Czyta się to wszystko jednocześnie z płaczem, wściekłością i wzruszeniem i zastanawia, czy cierpienie, którego doświadczyli bohaterowie, można w jakikolwiek sposób wyrazić. Ale da się w tej książce odnaleźć też coś bardzo krzepiącego i pięknego. Stanisław Zasada pokazuje to, co w życiu człowieka jest najważniejsze – zmaganie z przeciwnościami. Tymi przychodzącymi z zewnątrz i tymi, które nosimy w sobie. I nie chodzi o to, czy bohaterowie jego reportażu wygrywają tę walkę czy ponoszą klęskę, bo rzeczywiście są tacy, którzy przegrywają. Ważne, żeby dostrzec ich ogromny wysiłek w walce o swoją wolność i powołanie. W tym opisie autor jest niezwykle dyskretny – o wiele bardziej od alkoholowych ekscesów interesują go chwile odwagi, gdy jego rozmówcy, stając przed swoimi parafianami, przyznawali się publicznie do nałogu i prosili o pomoc.

Zza opowieści sp

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się