Kino niepoprawne

Kino niepoprawne

Trzy filmy, których nikt nigdy nie nakręci

Senator James, reż. Steven Soderbergh

Robert F. James (w tej roli George Clooney) to amerykański senator z Bostonu, demokrata, od lat walczący z głodem w Afryce i Azji, a także z globalnym ociepleniem. Pochodzi z bogatej rodziny, stać go więc na finansowe wspieranie najrozmaitszych fundacji i think tanków, zajmujących się ekologią. Przystojny i elokwentny James jest częstym gościem programów telewizyjnych, ulubieńcem liberalnych mediów. Oprah Winfrey wypowiada się o nim w samych superlatywach.

Ale Robert F. James prowadzi podwójne życie. Jest pedofilem. Gromadzi na swoim komputerze zdjęcia obnażonych dzieci, podczas swoich częstych podróży do krajów Trzeciego Świata płaci za seksualne usługi 12-letnich chłopców.

Na trop jego niecnej działalności wpada doświadczony dziennikarz „The Wall Street Journal” Phil Norman (Kevin Costner). Zanim jednak ukaże się pierwszy tekst na temat ciemnej strony działalności senatora z Massachusetts, Norman pada ofiarą napadu i pobicia podczas wieczornego joggingu w parku. Później jego mieszkanie zostanie zdemolowane, a osobisty komputer skradziony.

Norman jest bliski kapitulacji, ale pewnego dnia dostaje e-maila od katolickiego misjonarza z Indonezji, który na własną rękę prowadzi śledztwo w sprawie seksualnych niegodziwości Roberta F. Jamesa. Dowody są niepodważalne.

Ostatnia scena: chłopak rozwożący gazety w jednej z lepszych dzielnic Bostonu rzuca świeże wydanie „The Wall Street Journal” pod drzwi domu senatora. Tytuł na pierwszej stronie nie pozostawia wątpliwości…

Decyzja, reż. Michael Winterbottom

Natalie, 17-letnia brytyjska uczennica (Carey Mulligan) od dłuższego spotyka się ze swoim rówieśnikiem Ianem. Po jednej z mocno zakrapianych imprez u wspólnych znajomych lądują w łóżku. Natalie zachodzi w ciążę.

Jest wściekła. Natychmiast podejmuje decyzję o usunięciu dziecka. Mówi o wszystkim rodzicom, którzy nie wykazują zbyt dużego zainteresowania całą sprawą. Jej ojciec (Pierce Brosnan) obiecuje tylko w krótkiej rozmowie, że w stosownym momencie zawiezie ją do szpitala.

Ian postanawia ją porzucić. Nie ma zamiaru wiązać się z dziewczyną, która nie potrafi nawet odpowiednio się zabezpieczyć. Natalie przeżywa ciężkie chwile.

Pewnego sobotniego przedpołudnia, podczas zakupów w supermarkecie, przystojny młodzieniec pomaga jej sięgnąć po jakiś produkt. Po chwili spotykają się przy kasie i uśmiechają do siebie. Okazuje się, że Scott jest Amerykaninem, ma 21 lat, ale studiuje w Anglii, bo jego ojciec pracuje w dużej korporacji, która skierowała go na Wyspy.

Umawiają się na randkę. Ale, ku zaskoczeniu Natalie, nie dochodzi do zbliżenia. Scott najwyraźniej nie ma ochoty na seks, dziewczyna jest nieco zirytowana. Jednak prosi Scotta, by zadzwonił do niej przed kolejnym weekendem.

Wkrótce Natalie wyjawia swojemu przyjacielowi, że ma zamiar poddać się aborcji. Scott nieśmiało próbuje ją odwieść od tej decyzji, co wywołuje u Natalie szok. Po chwili opowiada jej swą własną historię: matka Scotta była ubogą kobietą i gdy zaszła z nim ciążę, także postanowiła ją usunąć. Zgłosiła się jednak do niej pewna bezpłodna para, która zaproponowała pomoc i zaoferowała, że adoptuje dziecko. „Dzięki temu jestem tu z tobą dzisiaj” – mówi Scott.

Film potrwa jeszcze z pół godziny (rozterki Natalie, kłótnia z własnymi rodzicami, wizyta u rodziców Scotta), ale skończy się happy endem…

Czarno-białe, reż. Mathieu Kassovitz

Grupa nastolatków z przedmieść Paryża terroryzuje okolicę. Większość z nich stanowią dzieci imigrantów z krajów Maghrebu, część – czarnoskórzy potomkowie przybyszy z Senegalu i Mali. Ich głównym antagonistą jest biały policjant Laurent (grany przez Vincenta Cassela).

Młodzi gangsterzy okradają pasażerów metra i podpalają dla zabawy samochody na osiedlowych parkingach. Jeden ze starszych mieszkańcow zostaje dotkliwie pobity, gdy pewnego wieczoru, wykazując się sporą dozą lekkomyślności, prosi ich, aby ściszyli swój odtwarzacz CD.

Laurent prowadzi z nimi samotną, rozpaczliwą potyczkę. Algierczyk Mehmet i Senegalczyk Omar porywają któregoś dnia jego narzeczoną Ines i gwałcą ją w lesie. Laurent nie może się oprzeć pokusie zemsty. Tydzień później śledzi przez kilka godzin Mehmeta i w dogodnej chwili wciska go do swojego samochodu. Wywozi do tego samego lasu, w którym zgwałcono jego ukochaną.

Laurent ma ze sobą kij baseballowy i łopatę. Każe Mehmetowi wykopać w lesie dół. Algierczyk jest przerażony, płacze, prosi o litość, lecz Laurent patrzy na niego kamiennym wzrokiem. Odbiera od Mehmeta łopatę i wrzuca ją do dołu. Po chwili robi to samo z kijem do baseballa. Wsiada do auta i odjeżdża. Nastolatek zostaje sam między drzewami, ma zbyt miękkie kolana, by ustać na nogach, kładzie się na mokrych liściach.

Mija kolejnych klika dni. W domu Laurenta zjawiają się jego koledzy policjanci, zakuwają go w kajdanki. Nasz bohater zostaje oskarżony o zastraszanie, nadużycie uprawnień i rasizm.

Ostatnie 20 minut filmu spędzamy w sa­li sądowej. Mowa oskarżycielska, mowa obrońcy Laurenta (w tej roli znakomity Gerard Depardieu) i wreszcie… uniewinnienie.

Ostatnia scena: Laurent i Ines wychodzą z kościoła. „Modliłam się za nich” – mówi dziewczyna…

Kino niepoprawne
Marek Magierowski

urodzony 12 lutego 1971 r. w Bystrzycy Kłodzkiej – iberysta, absolwent hispanistyki na UAM, dziennikarz prasowy, polityk i dyplomata, od 25 czerwca 2018 r. ambasador RP w Izraelu. Karierę dziennikarską rozpoczynał w „Najwy...