Pytania na Drodze krzyżowej

Pytania na Drodze krzyżowej

Warto na Drodze krzyżowej postawić sobie pytania do rachunku sumienia. Czy jestem prawdziwy na drodze krzyżowej Pana Jezusa? Co to jest prawda?

Sąd

Czy wtedy, kiedy cierpię, dotknie mnie niesprawiedliwy wyrok, osądzi Piłat i rzuci w kąt, umywając ręce, potrafię mu przebaczyć?

Czy umiem modlić się za tych, którzy nie umieją przyjmować wyroku?

Krzyż

Gdy dotykam mojego krzyża, czy wiem, że nie jest to jeszcze największy krzyż, że są większe jeszcze krzyże niż mój?

Czy umiem uświadomić sobie, że inni cierpią znacznie bardziej niż ja?

Czy boli mnie cudze cierpienie, nieraz okrutniejsze od tego, które mnie spotkało?

Upadek

Ile razy upadam ze zmęczenia, służąc Jezusowi?

Matka

Jak to pięknie brzmi: spotkanie z Jezusem na drodze krzyżowej.

Może jednak często rozstajemy się z Nim na tej drodze, chcemy odejść od Niego, bo jest za trudny, za bolesny… Tymczasem mamy spotkać się z Nim na drodze naszego cierpienia.

Cokolwiek bolesnego na nas spadnie, pytajmy siebie: Czy w tej chwili spotykam się z Jezusem? Czy chcę tego spotkania?

Czy wtedy, kiedy jest mi w życiu bardzo trudno, szukam spotkania z Matką Boską na modlitwie?

Cyrenejczyk

Czy pamiętam, ile razy ludzie mi pomogli, wsparli mnie, dodali sił?

Weronika

Czy mam odwagę bronić kogoś, nawet narażając siebie na wiele niebezpieczeństw?

Upadek

Czy boli mnie duchowy upadek człowieka?

Czy boli mnie grzech moich bliźnich?

Niewiasty

Dlaczego płaczesz? Jaki jest powód twoich łez?

Czy płaczesz dlatego, że twoja duma została urażona?

Czy płaczesz dlatego, że jesteś zazdrosna?

Czy płaczesz dlatego, że się buntujesz? Może płaczesz komuś na złość? Może przez kokieterię?

Ile łez może nam zasłonić Pana Jezusa…

Upadek

Czy pamiętam, że są tylko dwie pewności w moim życiu? Pierwsza: jestem tylko narzędziem. Druga: mogę liczyć tylko na Boże miłosierdzie.

Obnażenie

Czy nie zakrywam swoich grzechów, a odsłaniam cudze?

Czy nie trąbię o cudzych grzechach, zakrywając swoje?

Czy nie obnażam cudzych tajemnic?

Czy jestem dyskretny?

Gwoździe

W polskim języku jest także powiedzenie, często powtarzane: „krzyż Pański”. Kojarzy się nam z nim coś nieznośnego, co chcemy z siebie zrzucić.

„Krzyż Pański” — czyli inaczej: krzyż Pana Jezusa.

To ten krzyż chcemy z siebie zrzucić.

Mówimy: krzyż Pański z tym sąsiadem! Krzyż Pański z takim mężem!

Czy zdajemy sobie sprawę z tego, że potocznym powiedzeniem lekceważymy krzyż Pana Jezusa?

Wtedy, gdy adorujemy krzyż, całując go jako relikwię, postarajmy się wynagrodzić wszystkie zniewagi popełniane słowami, nawet przez pobożnych ludzi.

Śmierć

Czy pamiętam, że właśnie wtedy, kiedy czuję się zupełnie opuszczony przez Boga, mam wielką łaskę: jestem podobny do Jezusa na krzyżu, który sam przeżywał opuszczenie?

W ramionach Matki

Czy pragnę spełnić do końca swoje powołanie w wierze, nadziei i miłości?

Czy potrafię służyć Mu do końca w moim powołaniu?

Grób i zmartwychwstanie

Czy pamiętamy, że Bóg jest nieunikniony, a każdy z nas jest nieodwoływalny?

Bóg nie odwoła nas z tego życia. Powoła nas do drugiego, dalszego życia.

Wciąż jeszcze długa droga przed nami, nawet po śmierci, bo Nieunikniony spotka się z nieodwoływalnym.

* * *

Tyle pytań, ale Ty, Jezu, sam jesteś odpowiedzią bez pytania. Ty sam, niewinny i cierpiący, prześladowany, umarły i zmartwychwstały.

Ty sam jesteś odpowiedzią na pytanie postawione na początku: Co to jest prawda?

Powyższe fragmenty, wybrane i opracowane przez Aleksandrę Iwanowską, pochodzą z książki Przed spowiedzią świętą, która ukazała się nakładem Wydawnictwa „W drodze”.

Pytania na Drodze krzyżowej
ks. Jan Twardowski

(ur. 1 czerwca 1915 r. w Warszawie – zm. 18 stycznia 2006 r. w Warszawie) – Jan Jakub Twardowski, polski ksiądz rzymskokatolicki, prałat honorowy Jego Świątobliwości, poeta, przedstawiciel współczesnej liryki religijnej....