Wypełnić pustkę
fot. siora photography / UNSPLASH.COM

Wypełnić pustkę

Może warto zacząć od tego, że ten tekst powstaje w połowie kwietnia, gdy nic nie zapowiada, żebyśmy mieli niedługo powrócić do kin. Ponieważ filmowe premiery są masowo przekładane na przysłowiowe lepsze jutro, postanowiłam tym razem polecić Państwu kilka nowych tytułów, które można znaleźć na platformach streamingowych. Pierwszy z filmów miał premierę na początku tego roku, a ostatni został wprowadzony przez dystrybutora od razu na VOD na początku kwietnia. Pozostałe trzy tytuły to pozycje z listopada i grudnia. Takie filmy często umykają nam przy różnego rodzaju zestawieniach, które powstają niejednokrotnie przed ich premierą, a ze względu na datę wejścia na ekrany nie mieszczą się też w podsumowaniach kolejnego roku. Warto im się przyjrzeć. Zdziwicie się, jak wiele refleksji związanych z obecną sytuacją za sobą pociągną.

Uwierz nagle w różowy czas, czyli Poznajmy się jeszcze raz

Na początek coś lekkiego, ale – jak to bywa w wypadku francuskich produkcji – zdecydowanie niebanalnego. W polskim trailerze tego filmu zamiast oryginalnego podkładu muzycznego można usłyszeć piosenkę Zbigniewa Wodeckiego Rzuć to wszystko, co złe, której radosny i magiczny klimat wydaje się wręcz stworzony do tego obrazu. Jego główny bohater, Victor, tęskni za starymi, dobrymi czasami, kiedy zamiast wielofunkcyjnych smartfonów używało się zwykłych telefonów, rozmowy toczyły się przy stole, a nie przez Skype’a, a do tworzenia komiksów nie był potrzebny komputer, ale notes i ołówek. Nieoczekiwanie Victor dostaje szansę przeżycia najlepszych chwil swojej młodości raz jeszcze, co całkowicie odmienia jego życie i spojrzenie na otaczający go świat i ludzi. Motyw znany, a jednak pokazany z pomysłem, w dowcipny, ale niegłupi, a czasami przewrotny sposób. Choć film opowiada o uroku czasów, kiedy życie działo się w świecie realnym, a nie wirtualnym, to jednak właśnie dzięki postępującej technologii Victor może się przenieść do przeszłości, a jego przykład pokazuje, że o wartości chwil nie decydują tylko okoliczności i scenografia, ale przede wszystkim my sami. Choć wzdychamy do tych dawnych, lepszych chwil, w naszym „tu i teraz” tworzymy rzeczywistość, o której kiedyś będziemy mogli powiedzieć: Ach, to były czasy… Jeden z uczestników tej podróży w przeszłość stwierdza: To wszystko iluzja, ale jaka piękna! I te słowa są najlepszym podsumowaniem filmu Poznajmy się jeszcze raz.

To, co bezcenne, czyli Nie ma nas w domu

Po poruszającym Ja, Daniel Blake Tadeusz Sobolewski nazywał Kena Loacha Dickensem XXI wi

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się