Lb 6,22–27 / Ps 67 / Ga 4,4–7 / Łk 2,16–21
[1 stycznia 2026 / Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi]
Jak to jest możliwe, że serce Maryi jest w stanie pomieścić „wszystkie te sprawy”, o których mówią pasterze? Wszystkie te sprawy, które dotyczą Boga, przyjmującego ludzkie ciało, przychodzącego na ten świat, narodzonego w Betlejem, mającego żłób za kołyskę. Czy wszystko to można pojąć ludzkim sercem? Tak, ale tylko wtedy, kiedy serce jest niezwykle pojemne.
Mam nadzieję, że macie jeszcze w uszach wspaniały hymn Magnificat wyśpiewany przez Maryję u Elżbiety, chwalący Boga, który uczynił wielkie rzeczy, okazał miłosierdzie i jest wszechmocny. W skrócie: wielka wdzięczność za wielkie rzeczy. I to właśnie z powodu tej wielkiej wdzięczności serce Maryi jest w stanie pomieścić wszystkie Boże sprawy, bo nic tak nie poszerza ludzkiego serca jak wdzięczność. Dzięki wdzięczności za Boże dary Maryja otwiera swoje serce coraz bardziej i gdy wszyscy inni wyrażają zdumienie i zdziwienie, ona ze spokojem zachowuje wszystko w sercu.
W ten sposób w życiu Maryi wypełnia się to, o czym pisze Święty Paweł do Tesaloniczan: „W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was”. Dzięki wdzięczności Maryja pełni wolę Bożą, coraz bardziej otwierając swoje serce.
Choć będzie to przypominało ćwiczenie z lekcji religii, ośmielę się je zaproponować. Brakuje w twoim sercu miejsca dla kogoś? Dziękuj Bogu za tego człowieka, za jego życie, za dobro, które Bóg złożył w nim lub w niej. Być może nie zostaniecie przyjaciółmi, może nie zbudujecie mocnej więzi, ale wierzę, że dzięki wdzięczności twoje serce powoli zacznie się poszerzać, by przyjąć kolejnych ludzi, kolejne sprawy, sytuacje. Bądź jak Maryja, to znaczy bądź wdzięczny, a wtedy twoje serce poszerzy się i będzie w stanie pomieścić „wszystkie te sprawy”.
Oceń