Książka, którą można poniekąd zaliczyć w popularnej kategorii „self-help” cieszy się zainteresowaniem czytelników, a także mediów. Poniżej prezentujemy wybrane wzmianki medialne na jej temat.
doxa.fm, Książka pt. „Módl się, decyduj i się nie martw. Rozeznawanie woli Boga w 5 krokach”:
Życie pełne jest wyborów, które nie są ani całkowicie dobre, ani złe, a w natłoku codziennych obowiązków trudno odnaleźć czas na ciszę i refleksję. Książka pt. „Módl się, decyduj i się nie martw. Rozeznawanie woli Boga w 5 krokach” z Wydawnictwa W drodze to przewodnik, który krok po kroku uczy, jak rozeznawać wolę Boga, podejmować decyzje z wiarą oraz doceniać teraźniejszość.
Autorzy pokazują, że życie nie musi być problemem do rozwiązania – to dar, którym warto się cieszyć. Dzięki tej lekturze nauczysz się cierpliwości, zaufania i radości płynącej z codziennych chwil.
Otwórz się na Boże prowadzenie i pozwól, by każdy Twój krok miał sens.
Radio Doxa objęło publikację patronatem medialnym.
tygodnik „Idziemy” (nr 48/2025) oraz idziemy.pl, Jak dobrze wybierać?:
To książka poradnikowa. Ma pomóc czytelnikowi rozeznawać wolę Boga w ważnych decyzjach związanych z edukacją, karierą, związkiem czy powołaniem.
Kiedy otwierają się przed nami różne możliwości i żadna nie jest jednoznacznie dobra ani zła, chciałoby się powiedzieć: „Panie Boże, dlaczego po prostu nie przedstawisz mi swojego planu, abym mógł się zabrać do pracy?”. Rytm życia i współczesna kultura nie pomagają nam zwolnić, zanurzyć się w ciszy i poszukać odpowiedzi w modlitwie. Chcemy natychmiastowych odpowiedzi i szybkich rezultatów, a jednocześnie cały czas mamy poczucie zagubienia i trudno nam podejmować decyzje. Ta książka pomaga odkrywać, czego chce dla nas Bóg. Uczy doceniania codzienności. „Udanej podróży! Życie to dar, którym należy się cieszyć, a nie problem do rozwiązania. Zachowaj cierpliwość i żyj teraźniejszością. Bóg pokieruje twoimi krokami” – piszą autorzy.
To książka poradnikowa. Ma pomóc czytelnikowi rozeznawać wolę Boga w ważnych decyzjach związanych z edukacją, karierą, związkiem czy powołaniem.
kosciol.wiara.pl, Módl się, decyduj i się nie martw:
Gdy otwierają się przed nami różne możliwości i żadna z nich nie jest jednoznacznie dobra ani zła, chcielibyśmy powiedzieć: „Panie Boże, dlaczego po prostu nie przedstawisz mi swojego planu, abym mógł się zabrać do pracy?”. Rytm życia i współczesna kultura nie pomagają nam zwolnić, zanurzyć się w ciszy i poszukać odpowiedzi w modlitwie. Chcemy natychmiastowych odpowiedzi i szybkich rezultatów, a jednocześnie cały czas mamy poczucie zagubienia i trudno nam podejmować decyzje. Ta książka pomaga odkrywać, czego chce dla nas Bóg i uczy doceniania codzienności (…).
Pełna treść dostępna jest na stronie: kosciol.wiara.pl.
dorzeczy.pl, info.dominikanie.pl, Listopadowe nowości W drodze:
W listopadzie br. dominikańskie Wydawnictwo W drodze oddaje do rąk czytelników trzy nowości: „Czystość – pojednanie zmysłów” bp. Erika Vardena OCSO, „Módl się, decyduj i się nie martw. Rozeznawanie woli Boga w 5 krokach” autorstwa Jackie i Bobbiego Angel, i Michaela Schmitza, oraz „Mój Mesjasz. Przewodnik po oratorium G.F. Haendla” Błażeja Matusiaka OP.
Pełna treść informacji prasowej dostępna jest na stronie: dorzeczy.pl.
sadeczanin.info.pl, To wymaga serii prób i błędów, Barbara Skrzynecka:
Powołanie to nie tylko zajęcie, ale coś więcej – twoja tożsamość! Usłyszeć głos powołania to po prostu odkryć i zapamiętać swoją tożsamość.
Czy cisza napawa cię przerażeniem? Wielu instynktow nie się jej obawia, ponieważ może ona wydobywać na jaw wyparte wspomnienia lub poważne pytania. Dlatego ze wszystkich sił unikamy pozostawania sam na sam ze swoimi myślami. Od czasu wprowadzenia do użytku smartfonów i tabletów przeciętna dorosła osoba spędza dzisiaj po kilka godzin dziennie na ich używaniu i ponad dziesięć godzin na dobę przed ekranami (12). To nie tylko oddala nasze wspomnienia i niezałatwione sprawy, lecz także rzutuje na naszą zdolność do posługiwania się kreatywnością i wyobraźnią, radzenia sobie z nudą, a przede wszystkim – do poświęcania czasu na modlitwę i słuchanie głosu Bożego.
Na początku ruszyliśmy na poszukiwanie tego, co Bóg złożył w naszych sercach. Krok drugi zaprowadził nas do badania naszych wewnętrznych poruszeń, służącego rozeznaniu dróg Bożych. Jak zobaczymy w bieżącym rozdziale, trzeci etap polega w całości na milczeniu tak, aby przemówić mógł sam Bóg. (…)
Obszerniejszy fragment dostępny jest na stronie: sadeczanin.info.pl.
„Gość Niedzielny”, 1 lutego 2026 r., gosc.pl, Gotowy do decyzji, Marcin Cielecki:
To nie dramat potknąć się – dramatem jest nie podjąć żadnej decyzji.
Zacząłem kartkować Módl się, decyduj i się nie martw, nie spodziewając się zbyt wiele, a nawet się nie spostrzegłem, jak zostałem pochwycony przez tę książkę. Autorzy doskonale czują rozterki towarzyszące każdemu z nie, bez względu na wybór drogi życiowej. Zawsze jest coś, co trzeba rozeznać. Dopóki żyjemy, podejmujemy decyzje. Ta niby oklepana fraza nabiera pod piórem autorów specyficznego ciepła. Bo życie to nie jest problem do zadręczania się, tylko przygoda do przeżycia.
„Wzrastamy w świętości i cnocie po cichu, niepostrzeżenie, w niedocenianych momentach codzienności”. Nie ma co czekać na rozpoczęcie „prawdziwego życia”, które ma się zrealizować od tej wymarzonej pracy, tego jednego mieszkania. Życie jest tu i teraz; innego nie ma – przekonują autorzy. Opierając się na rozeznawaniu duchowym Ignacego Loyoli, dokładają kilkanaście świetnych pytań, z których kilka zabieram dla siebie. „Kiedy ukończę dziewięćdziesiąty rok życia, czy będę żałował, że czegoś nie dopiąłem lub zaniedbałem?” albo: „Kogo szanujesz lub podziwiasz za odwagę?”. Każdy, kto uczciwie zmaga się z podejmowaniem decyzji, wie, że są momenty (a nawet i lata), gdy się utknęło i niemożliwym wydaje się każdy krok. Obawa przed podjęciem działania albo fantazjowanie o wyborach, których się nie dokonało, wyjaławia i kradnie życie. Rozeznawanie duchowe bardziej przypomina grę, pisanie miłosnych listów niż rygorystyczny egzamin. W sztuce podejmowania decyzji będą zdarzały się potknięcia, jednak są one wliczone w sukces. Nauka wyniesiona z porażki nie jest przekreśleniem starań, a jedynie dołożeniem doświadczenia. W sensie duchowym: wyrobienia smaku, nowej wrażliwości. To nie dramat potknąć się – dramatem jest nie podjąć żadnej decyzji.
Autorzy podsuwają szereg ciekawych rozwiązań, jednak bez dzielenia włosa na czworo. Dominuje tu przeświadczenie, że jest się w rękach Boga, zatem czas doświadczyć Jego działania. Cenne są te fragmenty, które mówią o milczeniu Boga – gdy nie ma odpowiedzi, choć wołam. „Twoja teraźniejszość wcale się marnuje” – pada zdanie do długotrwałego smakowania. I jeśli miałbym z całej lektury wybrać jedno zdanie, to wskazałbym właśnie to.
Książka być może nie byłaby tak dynamiczna, gdyby nie została przemyślnie zaprojektowana przez o. Krzysztofa Lorczyka OP. Grafiki, podział tekstu na sekcje, podkreślenia – wszystko to działa mobilizująco i zachęcająco, by z życiem o życie się siłować. Niemała to przygoda!
Oceń