Wigilia w raju

Tak naprawdę to było zwykłe mieszkanie, w zwykłym bloku, w dzielnicy może nawet trochę brzydszej niż zwykła. Ale oglądane kochającymi oczami (dziecko, jeśli nie przydarza mu się nic szczególnie złego, kocha to, co widzi) stanowiło bezpieczną kapsułę, którą wy...