Żabką czy kraulem?
fot. ricardo gomez angel zPhy / UNSPLASH.COM

Nie wszystko musi być tak jak w Watykanie. Bardzo często popełniamy taki błąd. Wydaje nam się, że msza parafialna musi być taka sama, jak ta, którą odprawia papież.

Dominik Jarczewski OP: Jakiś czas temu byłem w Toledo. Zobaczyłem, że w katedrze odprawia się mszę świętą mozarabską. To jakaś propozycja dla muzułmanów?

Dominik Jurczak OP: Nie. Chodzi o starodawny ryt używany na Półwyspie Iberyjskim przez chrześcijan, którzy pod panowaniem arabskim pozostali wierni Ewangelii. Trwało to aż do końca XI wieku, kiedy to papież Grzegorz VII ograniczył go na rzecz liturgii rzymskiej.

Zachodziły tam jakieś nieprawidłowości?

Nie. Decyzję papieża trzeba zobaczyć w kontekście tak zwanej reformy gregoriańskiej. Grzegorz dążył do wzmocnienia władzy papieskiej i ujednolicenia Kościoła. Dlatego starał się ograniczyć różne lokalne ryty.

A czym jest ryt?

Ryt to sposób przeżywania naszej wiary. Nie można ograniczyć go wyłącznie do liturgii: ksiąg, przepisów, rubryk. Na wykładach tłumaczę studentom, że z rytami jest tak, jak ze stylami pływackimi. Wszyscy na basenie płyniemy w tym samym kierunku, natomiast można płynąć i żabką, i kraulem, i na plecach. Do rytu przynależy także prawo kanoniczne, czy ogólniej – prawne podejście do rzeczywistości, celibat. To wszystko są elementy, które składają się na ryt.

Mnogość rytów nie jest przeszkodą, natomiast niewątpliwie sprawia, że w inny sposób przeżywamy wiarę. Wystarczy prześledzić nasz polski kontekst: inaczej wiarę wyraża się w rycie łacińskim, a inaczej w rycie bizantyjskim, mimo że grekokatolicy i my jesteśmy w tym samym Kościele katolickim. Mówimy o różnych doświadczeniach, inaczej rozłożonych akcentach.

A co musi być wspólnego, żeby to był różny, ale jednak katolicki ryt?

Przede wszystkim musi wyrażać tę samą wiarę. W praktyce, kiedy się sprawdza, czy dany ryt jest rytem katolickim, zwraca się głównie uwagę na modlitwę eucharystyczną: czy jest prawdziwa, czy nie.

A kiedy jest prawdziwa?

Ha! To się przytrafiło prawosławnemu Asyryjskiemu Kościołowi Wschodu. Swego czasu katolicy obrządku chaldejskiego – w duchu dialogu ekumenicznego, ale także ze względu na różne okoliczności, takie jak emigracja i brak dostępu do swoich celebracji – poprosili papieża, by mogli przystępowa

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się