Granie zsiadłego mleka
Przyszła na moje zajęcia teatralne. Nazwijmy ją Oliwia. Nieśmiała i wycofana, kompletnie nie wyglądała na kogoś, kto marzy o świetle reflektorów. Chyba namówiła ją przebojowa koleżanka. Trzeba było sprawdzić możliwości Oliwii – jak wszystkich nowych uczniów. ...