Biblia nie rości sobie prawa do bycia podręcznikiem historii, astrofizyki czy biologii. Jest księgą objawioną przez Boga i o Nim też opowiada.
[W tym roku na łamach miesięcznika „W drodze” proponujemy Państwu cykl artykułów pod zbiorczym hasłem Lekcje religii dla dorosłych, które w przystępny sposób będą tłumaczyły prawdy naszej wiary.]
Każdy, kto był na pasterce w kościele dominikanów w Poznaniu lub w Bazylice Świętego Piotra w Rzymie, przed rozpoczęciem mszy miał okazję usłyszeć Kalendę. Jest to śpiew o długiej historii, skomplikowanej melodii i zaskakującej treści. Skupmy się tylko na tym ostatnim elemencie. Oto kolejne frazy ułożone są według schematu: tyle to a tyle lat minęło od stworzenia świata, potopu, powołania Abrahama… do narodzin Chrystusa. W oryginalnej wersji, śpiewanej przez wieki, czytamy, że świat został stworzony na 5199 lat przed Chrystusem. Tak precyzyjnych wyliczeń dokonał Euzebiusz z Cezarei, a rozsławił je Święty Hieronim. W kolejnych wiekach wielu teologów poddawało je skrupulatnej weryfikacji. Zliczając lata patriarchów, interpretując chronologię wydarzeń biblijnych i wertując starożytne kalendarze, dochodzili do podobnych lub zgoła odmiennych wyników. James Ussher, żyjący na przełomie XVI i XVII wieku, wyznaczył dzień stworzenia na 23 października 4004 roku przed naszą erą. Ponoć był przekonany, że proces ten zaczął się po południu. Jego datacja przez dwieście lat była publikowana na marginesach Biblii Króla Jakuba. Żeby było zabawniej, takimi łamigłówkami zajmowali się nie tylko starożytni dziejopisarze lub teologowie, ale również Isaac Newton czy Johannes Kepler, a więc ojcowie nowożytnej nauki. Im się tego nie pamięta, a teologom owszem.
Objawienie
Chrześcijan często się przedstawia jako ludzi zaimpregnowanych na obraz świata kształtowany przez nauki szczegółowe. Prawdopodobnie zawdzięczamy to fundamentalistom, którzy odczytywali Pismo Święte dosłownie i szukali w nim chociażby daty dziennej początku świata. Ale katolikom również brakuje niekiedy pewności, jak połączyć ze sobą dwa paradygmaty: biblijny i naukowy. Skoro Bóg stworzył świat w ciągu sześciu dni, a Wielki Wybuch miał miejsce nie wcześniej niż 13,8 miliarda lat temu, ktoś musi być w błędzie. Zanim zmierzymy się z tą trudnością, zwróćmy
Zostało Ci jeszcze 85% artykułu
Oceń