Jan Andrzej Kłoczowski OP
fot. Sebastian Nycz / Dominikanie OP

Dla wielu był punktem odniesienia, wskazując im drogę społeczną i duchową. Nie nadużywał tych ról. Nie lubił celebracji swojej osoby, stąd jakiekolwiek próby uwznioślania, pompy i laudacji pod swoim adresem kwitował żartem na swój temat.

Odszedł legendarny „Kłocz”, Jan Andrzej Kłoczowski, jeden z trzech pomysłodawców i ojców założycieli miesięcznika „W drodze”. W lipcu skończyłby osiemdziesiąt osiem lat. Jestem przekonany, że będzie wymieniany w gronie tych, którzy dzięki swojej nietuzinkowej osobowości nadali zakonowi dominikanów dzisiejszy kształt i renomę.

Z pewnością doczeka się wielu fachowych opracowań analizujących go jako historyka sztuki, filozofa i teologa i zbierających w całość jego dokonania. Dlatego pozwalam sobie tylko na kilka myśli, nie roszcząc sobie prawa do wyczerpującego opisu.

Jan Andrzej Kłoczowski jako asystent wydziału historii sztuki na KUL
wrzesień 1963 r.
fot. archiwum rodzinne

***

Był znakomitym filozofem i intelektualistą, który pozostawił po sobie ogromną spuściznę. Chcąc ułożyć swoją prywatną listę jego książek, będę bardzo nieobiektywny. W pierwszej trójce umieściłbym Drogi człowieka mistycznego – próbę analizy doświadczenia, którego nie da się wypowiedzieć, a co dopiero opisać. Mierzył się w niej z największymi tytanami duchowości: Mistrzem Eckhartem, Teresą z Ávili, Aniołem Ślą

Zostało Ci jeszcze 80% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 7000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
Wyczyść

Zaloguj się

Pożegnanie Mistrza
Roman Bielecki OP

urodzony w 1977 r. – dominikanin, absolwent prawa KUL i teologii PAT, kaznodzieja i rekolekcjonista, od 2010 redaktor naczelny miesięcznika „W drodze”, były Prowincjalny Promotor Środków Społecznego Przekazu (2018-2022), autor wielu wywiadów, recenzji filmowych i literackich...

Produkt dodany do koszyka

Zobacz koszyk Kontynuuj zakupy

Polecane przez W drodze