Miałam szczęście, że go spotkałam

Zdarzało się, że siadał przed telewizorem i oglądał mecze piłki nożnej. Bardzo to lubił, żywo kibicował. Nie musiał udawać, że jest wielkim pisarzem. Katarzyna Kolska: Jak wyglądałoby przyjęcie w państwa domu z okazji dziewięćdziesiątych urodzin Zbigni...