Biskup Varden rozumie czystość w szerszym ujęciu – nie jako sam celibat, lecz jako pojednanie zmysłów i uporządkowanie pragnień. Takie podejście sprawia, że książka cieszy się dużym zainteresowanie czytelników i mediów. Poniżej prezentujemy wybrane wzmianki medialne na jej temat.
doxa.fm, Książka pt. „Czystość – pojednanie zmysłów”:
„Czystość – pojednanie zmysłów” to książka, która zaskakuje współczesnym i wielowymiarowym podejściem do tematu często kojarzonego z rygorem czy umartwieniem. Biskup Erik Varden OCSO pokazuje, że czystość to nie celibat czy restrykcja, lecz integralność osobowości – harmonijne pojednanie zmysłów oraz uporządkowanie pragnień. To właśnie dzięki temu staje się ona bramą do głębszego życia duchowego i doświadczenia transcendencji.
Autor czerpie inspirację z literatury, muzyki, sztuki i duchowych tradycji, w tym apokryfu Grota skarbów, dzieł Hessego, oper Mozarta, sztuk Bergmanna czy tekstów Ojców Kościoła i mnichów prawosławnych. W książce nie znajdziemy instrukcji „co wolno, a czego nie”, lecz refleksję nad tym, dlaczego czystość ma sens i jak jej praktykowanie może wzbogacać życie.
Książka składa się z pięciu rozdziałów przypominających eseje – każdy rozdział to intelektualna uczta, łącząca głębię religijną z holistycznym spojrzeniem na życie. To lektura współczesna, dostępna, jak i niezwykle inspirująca dla każdego, kto pragnie lepiej zrozumieć siebie, swoje pragnienia oraz drogę ku pełni życia.
Więcej szczegółów dotyczących publikacji można znaleźć na stronie Wydawnictwa W drodze: www.wdrodze.pl.
Radio Doxa objęło książkę patronatem medialnym.
tygodnik „Idziemy” (nr 47/2025) oraz idziemy.pl, Więcej niż celibat:
Jeśli po zobaczeniu tego tytułu czujesz zapach naftaliny – ta lektura cię zaskoczy.
To książka wielowymiarowa, współczesna i dla każdego. Samo pojęcie czystości zdaje się dziś mało aktualne, za to hasło „integralność” święci sukcesy. Biskup Erik Varden OCSO w fascynujący sposób wyjaśnia, że „czystość jest wyznacznikiem integralności, osobowości, której elementy składają się w harmonijną całość”. Czystość rozumie nie jako sam celibat, lecz jako pojednanie zmysłów i uporządkowanie pragnień. Odwołuje się przy tym do sztuki, muzyki i literatury, które stają się dla niego źródłem duchowych doświadczeń i piękna prowadzącego ku transcendencji. „Mam nadzieję, że w tej książce uda mi się uwolnić czystość z więzienia zbyt wąskich kategorii i stworzyć jej warunki, w których wyprostuje się, przeciągnie, zacznie swobodnie oddychać, a może nawet zaśpiewa” – pisze autor, norweski biskup katolicki, trapista, rekolekcjonista.
kosciol.wiara.pl, Czystość – pojednanie zmysłów:
(…) W tym wyjątkowym eseju nie chodzi o wyłożenie katechizmowych prawd co wolno, a czego nie, ale o odpowiedź dlaczego i jaki w tym jest sens. Jest to intelektualna uczta pełna religijnej głębi.
Bp Varden OCSO wyjaśnia kwestie związane z: pojmowaniem grzechu jako nieporządek, zakłócenie w drodze do osiągnięcia konkretnego dobra; godnością człowieka i antydeterminizmem, tj. postrzeganiem człowieka jako istoty wyjątkowej i zdolnej do bycia ponad popędami; pięknem cnoty – poprzez ukazanie czystości jako sposobu na wprowadzenie człowieka w świat transcendentny. Ciało i duch, mężczyzna i kobieta, porządek i nieporządek, namiętność i śmierć mogą przejść od twórczego napięcia do nowego rodzaju pełni (…).
Pełna treść dostępna jest na stronie: kosciol.wiara.pl.
dorzeczy.pl, info.dominikanie.pl, Listopadowe nowości W drodze:
W listopadzie br. dominikańskie Wydawnictwo W drodze oddaje do rąk czytelników trzy nowości: „Czystość – pojednanie zmysłów” bp. Erika Vardena OCSO, „Módl się, decyduj i się nie martw. Rozeznawanie woli Boga w 5 krokach” autorstwa Jackie i Bobbiego Angel, i Michaela Schmitza, oraz „Mój Mesjasz. Przewodnik po oratorium G.F. Haendla” Błażeja Matusiaka OP.
Pełna treść informacji prasowej dostępna jest na stronie: dorzeczy.pl.
osvnews.com, Trappist bishop in Norway says Advent calls Catholics to hope in the darkness, Paulina Guzik:
KRAKOW, Poland (OSV News) — As Advent unfolds in the far north, Bishop Erik Varden says the season’s power lies not in cheerfulness but in hope — “light shining at the darkest point of the night.”
In a wide-ranging conversation with OSV News, the Norwegian Trappist monk and bishop spoke about his own path to monastic life, the challenges facing believers in the North, and how the Gospel can still speak “face to face” to a fragmented culture.
Former abbot in England now bishop in Norway
Bishop Varden, a former abbot of Mount Saint Bernard Abbey in England and now the Catholic shepherd of central Norway’s Trondheim, has become known for his spiritual writing, his work on Christian anthropology, and his ability to articulate the longings of the human heart. He’s also known as an abbot who launched the abbey’s own Trappist beer, Tynt Meadow.The church’s need for communion is expressed in his episcopal motto, “Coram Fratribus Intellexi” (“Face to face with my brethren, I have come to understand”) — and frames much of his pastoral approach in a country where Catholics represent around 5% of society and communities are often distances away from each other. In 2021 Bishop Varden, an acclaimed book author of “Chastity” and “The Shattering of Loneliness,” launched a website to share homilies and reflections, as he discovered the deeper task is helping people truly meet Christ (…).
Pełen tekst dostępny jest na stronie: osvnews.com.
„Niedziela” (nr 4/2026), 25 stycznia 2026 r., Potrzebujemy wiarygodności:
Pomimo wszystkich ludzkich słabości Kościół nie tylko trwa, ale też okazuje oznaki witalności i odwagi – przekonuje bp Erik Varden, trapista…
Maria Fortuna – Sudor: Jak Ksiądz Biskup postrzega Polskę, Polaków?
Bp Erik Varden: Polskę poznałem najpierw dzięki Polakom, z którymi spotykam się w Norwegii, we wspólnocie katolickiej bardzo wzbogaconej przez ich obecność. A w Polsce dostrzegam różne aspekty Kościoła. Mam świadomość, że także tutaj dochodzi do gwałtownej sekularyzacji. Równocześnie zauważam wiarę, która ma głębokie korzenie. Jestem wdzięczny za to, że mogę przyjąć, przynajmniej w jakiejś części, energię polskiego katolicyzmu
…Uczestniczyłam w Mszy św sprawowanej przez Ekscelencję po polsku. Gratuluję znajomości naszego języka!Język polski interesuje mnie od dawna, a kilka lat temu zacząłem się go uczyć. Od ponad trzech dekad przyjaźnię się z Polakiem, który podarował mi Treny Kochanowskiego. To dwujęzyczne wydanie z tłumaczeniami Miłosza. Mam też innego przyjaciela Polaka. Kiedyś, gdy go spotkałem, zauważyłem, że jest smutny. Pomyślałem, że dotknęła go jakaś tragedia osobista lub rodzinna. Zapytałem, co się stało, a on odpowiedział: ” Szymborska nie żyje. Cóż za strata dla języka polskiego…”. Wcześniej słyszałem o Szymborskiej, jednakże niewiele z jej poezji czytałem. Po tej rozmowie kupiłem dwujęzyczne wydanie jej poezji i postanowiłem, że kiedyś będę czytać jej wiersze w oryginale. Także przyjazd do Trondheim, gdzie jest wiele polskich rodzin, zmotywował mnie do nauki polskiego. Mogę powiedzieć, że sporo rozumiem w tym języku. Na tyle dużo, aby w sposób odpowiedzialny sprawować w nim Mszę św…
W młodości był Ksiądz Biskup agnostykiem i nie ufał pewnikom przekazywanym przez chrześcijańskich kaznodziejów. Czy ta postawa pomaga obecnie być kaznodzieją, pisarzem?
Mam taką nadzieję ( śmiech). Wciąż mam w sobie pewnego rodzaju alergię na pogardliwe podejście, na poczucie wyższości, które czasami może się zarysować w dyskursie religijnym, kiedy wierzący patrzy z góry na wszystkich, którzy go, bądź j ją, otaczają. Staram się tego typu postawy unikać…
A skąd zainteresowanie Eucharystią jeszcze przed konwersją?
To była kwestia fascynacji, szacunku. Towarzyszyło mi przekonanie, że podczas Mszy św. dzieje się coś naprawdę ważnego. Człowiek miał taką jasność, że kapłan jest kimś, kto działa, ale równocześnie pozostaje narzędziem Kogoś. Do dzisiaj uważam, że Msza św. jest dobrze odprawiona, kiedy kapłan znika, zatapia się w rytuale. Wtedy ten święty rytuał staje się swego rodzaju napędem scalającym ludzi. I w tej wspólnocie Bóg może się wyrazić, działać. Już będąc studentem, zaczynałem to odczuwać. To był dla mnie swego rodzaju przywilej, że mogłem uczestniczyć w codziennej Mszy św… ]
Jak rodzina odebrała zmiany w życiu syna, brata: przejście na katolicyzm, potem wstąpienie do- trapistów?
Moja matka miała trochę wątpliwości. Szczególnie bała się informacji zawartej w oficjalnej nazwie- trapistów: Zakon Cystersów Ściślejszej Obserwancji. Ale rodzina odwiedzała mnie w klasztorze i dostrzegła, że bracia są życzliwi, a ja jestem szczęśliwy. Moi rodzice przyjeżdżali do mnie dwa razy w roku. Potem mówili, że był to czas, kiedy odpoczywali jak nigdy…
Wrócił Ekscelencja do ojczyzny po 30 latach, aby pełnić funkcję biskupa. Jak został przyjęty przez wiernych Kościoła w Trondheim?
Powitanie było bardzo życzliwe, ciepłe, co było dla mnie wzruszające. W Kościele w Trondheim w posłudze pomaga mi zarówno to, że jestem Norwegiem, jak i to, że bardzo długo mieszkałem za granicą. Nasza społeczność katolicka ma międzynarodowy charakter. Azatem jestem Norwegiem, który wie, jak to jest być obcokrajowcem…
W jednym z wywiadów powiedział Ksiądz Biskup, że Kościół w Norwegii jest „mały, żywy, młody i w stanie wzrostu”. Co wpływa na ten wzrost?
To, co widzimy niemal wszędzie, dziwi socjologów, przekonanych, że Kościół to byt, który dawno już nie żyje. A tymczasem wykazuje on objawy zmartwychwstania! Jest to więc dynamika, która ma charakter bardzo chrześcijański. Ten wzrost widać w pewnego rodzaju nowej otwartości, ciekawości. Ludzie z nową energią szukają prawdy, czegoś pewnego, trwałych wartości, struktur. Warto zauważyć, że jesteśmy na etapie, kiedy wiele rzeczy się rozpada. Jest taki kolaps ( gwałtowne załamanie czegoś – przyp. red.) polityczny ideologiczny. Ludzie, szczególnie młodzi, rozglądają się i zastanawiają, czy to, co jest teraz, przetrwa. W tej sytuacji Kościół Katolicki, który trwa ponad 2 tyś. lat, budzi ogromną fascynację. Ludzie uświadamiają sobie, że pomimo wszystkich ludzkich słabości Kościół nie tylko trwa, ale też okazuje oznaki witalności i odwagi. Pokazuje, że jest w stanie czynić dobro i wyciągać z ludzi to, co najlepsze…
Pełna treść wywiadu ukazała się w tygodniku „Niedziela” (nr 4/2026).
YouTube, Tomasz Samołyk, styczeń 2026 r.
Oceń