Od rorat do rorat

Ojciec Jan zaproponował, żeby roraty odprawiać o trzeciej nad ranem. Matki podniosły lament i zaczęły wydzwaniać do klasztoru. - Kto to widział! - krzyczały do słuchawki. Stanęło ostatecznie na godzinie szóstej. To było w poniedziałek, cztery dni przed...