Kilka lat temu, wiedząc, że jeden z moich braci pracuje nad doktoratem, zapytałem go o temat i promotora. Odpowiedź wzbudziła we mnie osobliwą mieszaninę dumy i zakłopotania. To drugie wynikało z tematu pracy, który był dla mnie tak hermetyczny, że nie potrafiłem sformułować ani jednego sensownego pytania, by pociągnąć rozmowę dalej.
Na szczęście mogłem porozmawiać o promotorze – księdzu prof. Michale Hellerze. Pytałem więc, jak wygląda ich współpraca, czy często się spotykają, czy bywa u nas w klasztorze, tak żebym mógł go kiedyś „przypadkiem” minąć na korytarzu albo w refektarzu. Zapytałem też, co pamiętam bardzo dobrze, o wiek księdza profesora, bo z autentycznym zdumieniem odkryłem wówczas, że wciąż pozostaje on aktywny naukowo. To zdumienie – jak dziś to postrzegam – było nieuzasadnione, a na pewno zbyt prędkie.
Opowiadam o tym, ponieważ właśnie to wspomnienie wróciło do mnie niedawno, gdy dowiedziałem się, że Znak wydaje nową książkę ks. prof. Michała Hellera. Pomyślałem wtedy: A zatem wciąż jest aktywny!
Siedem ważnych słów to zapis intelektualnej i duchowej wędrówki, w którą zabierają nas ks. prof. Michał Heller – kosmolog i teolog – oraz Wojciech Bonowicz, poeta, redaktor i uważny rozmówca. Miłośnicy ks. Hellera wiedzą, że autorzy znają się już z wcześniejszej książki Wierzę, żeby rozumieć, co tylko dodaje tej pozycji smaku, bo od początku ma się wrażenie, że oto dwóch przyjaciół spotkało się, by jeszcze raz porozmawiać o kilku sprawach.
Uprzedzając nadzieje lub obawy – nie jest to akademicki wykład ani popularnonaukowy przegląd wiedzy o świecie i jego okolicach. To raczej dialog, w którym matematyczna precyzja spotyka się z poetycką wrażliwością. Tytułowe siedem słów – wyobraźnia, język, czas, wieczność, Bóg, człowiek i mądrość – tworzą mapę, po której autorzy poruszają się uważnie i bez pośpiechu, prowadząc czytelnika przez pytania o sens, granice poznania i miejsce człowieka w świecie, który wciąż nam się wymyka.
Wyobraźnia i język
Rozmowa rozpoczyna się od analizy wyobraźni. Autor dzieli się osobistymi wspomnieniami z dzieciństwa na Syberii, gdzie wyobraźnia była narzędziem przetrwania i oswojenia trudnej rzeczywistośc
Zostało Ci jeszcze 75% artykułu
Oceń