Post nie może służyć temu, by wzbudzać w innych wrażenie naszej świętości, a ich podziw nad nami traktować jako autentyczny znak naszego duchowego postępu. Praktykowanie postu i modlitwy nie czyni nas świętymi.
Post jest starszy niż chrześcijaństwo. Obecny od tysiącleci także w innych religiach, a nawet systemach etycznych, w pewien sposób został przejęty i zaadaptowany przez chrześcijaństwo jako wspólne dziedzictwo ludzkości. Mądrość ludzka dostrzega w nim szczególne narzędzie, które wspiera intensywność modlitwy, umacnia w walce z żądzami, uczy samokontroli i wewnętrznego poznania siebie. Dzisiaj przeciętnemu katolikowi post kojarzy się z piątkową wstrzemięźliwością od pokarmów mięsnych, lecz, przyznajmy, jest to dość symboliczne wyrzeczenie przypominające odmówienie modlitwy „za pokutę” po spowiedzi. Łatwo bowiem zamienić stek na łososia, a szynkę na wykwintny ser włoski. Niektórzy jednak podejmują regularny i prawdziwy post o chlebie i wodzie, odpowiadając na apele Maryi z różnych objawień albo błagając Boga całym swym ciałem o dary dla siebie i dla innych ludzi. Co pewien czas współcześni papieże proszą nas o post chociażby w intencji pokoju na świecie czy ustania pandemii. Jak dzisiaj Kościół postrzega post?
Trzeba cierpieć dla Boga
W wierze wszystko jest przygotowaniem do przyjęcia daru, przyjmowaniem daru albo owocem przyjętego daru. Również post podlega tej regule. Sam jest darem, a także rodzajem przygotowania ciała i ducha na przyjęcie daru. Pewnego dnia w Wielkim Poście dosyć odruchowo wybrałem podczas mszy czwartą prefację, w której padają takie słowa: „Ty przez post cielesny uśmierzasz wady, podnosisz ducha, udzielasz cnoty i nagrody, przez naszego Pana Jezusa Chrystusa”. Jeśli uświadomimy sobie, że w każdej prefacji wielbimy Boga za Jego dary, za Jego działanie wśród nas, to wdzięczność za dar postu, przez który Bóg dokonuje naszej wewnętrznej przemiany, może nas nieco dziwić. Rezygnacja i odczucie braku, które należą do istoty postu, w pierwszym odruchu wcale nie kojarzą się nam z czymś dobrym, a przecież tylko za dobre rzeczy dziękujemy Bogu i ludziom. Zwróćmy jednak uwagę, że c
Zostało Ci jeszcze 85% artykułu
Oceń