Jubileuszowy czas ujawnił wiele dobroci, ludzkiej życzliwości, bezinteresowności w różnych sytuacjach. Sprawdziło się to, co papież Franciszek mówił o Rzymie: że jest miastem mostów, a nie murów.
Jubileusz zakończy się 6 stycznia, kiedy zamknięte zostaną Drzwi Święte w bazylice Świętego Piotra. Tego dnia w Watykanie będzie miała miejsce procesja poprzedzona mszą świętą celebrowaną przez papieża.
Rok ten był pełen wydarzeń, o czym pisałem w tym cyklu, ale został wyraźnie naznaczony śmiercią papieża Franciszka i wyborem nowego papieża Leona XIV.
***
Wydaje się, że papieska bazylika Santa Maria Maggiore jest miejscem, do którego wszyscy chcą dotrzeć. Czasami nie idą do bazyliki Świętego Piotra, ponieważ jest tam bardzo dużo ludzi i sporo czasu zajmuje kontrola.
Jeszcze przed śmiercią Franciszka ze względu na dogodny dojazd i łatwiejszą możliwość wejścia bazylika była miejscem, gdzie odbywało się najwięcej spowiedzi jubileuszowych. Po śmierci Franciszka w związku z tym, że właśnie tu znajduje się jego grób, liczba pielgrzymów gwałtownie wzrosła. W ciągu czterech dni sierpnia, kiedy odbywał się Jubileusz Młodzieży, przez bazylikę przewinęło się ponad sto tysięcy ludzi.
Wspomniany Jubileusz Młodych, w którym uczestniczyło około miliona osób, był największym wydarzeniem Roku Jubileuszowego. Dumny burmistrz Rzymu Roberto Gualtieri tak podsumował ten niezwykły tydzień: „Włochy i Rzym udowodniły całemu światu, że są w stanie sprostać tak wymagającemu i złożonemu wydarzeniu. Powinno nas to wszystkich napawać dumą i satysfakcją”.
***
Papież Leon XIV, mówiąc o jubileuszu, podkreślił, że ma on pomagać w głębszym rozumieniu powszechności Kościoła i doświad
Zostało Ci jeszcze 85% artykułu
Oceń