Ja się po prostu zakochałam

Nie wstydzę się tego, że gdy moim życiu wydarzy się coś radosnego, od razu biegnę do kaplicy. Zaśpiewam Mu coś z całego serca, zatańczę, prześlę całusa albo zerwę kwiaty, zaniosę do kaplicy i powiem: „Wiesz, zachwyciłeś mnie, ogromnie Ci dziękuję ...