Rdz 12,1–4a / Ps 33 / 2 Tm 1,8b–10 / Mt 17,1–9

[1 marca 2026 / II niedziela Wielkiego Postu]

Okulary noszę, odkąd pamiętam. Na początku, jeszcze w podstawówce, były powodem do żartów. Podobnie jak aparat na zęby. Później noszenie okularów stało się powszechne, a gdy byłem w liceum – nawet modne, więc zupełnie nieświadomie wpisałem się w trend. Jak jest dzisiaj? W zakonie, czyli w rodzinie, w której żyję, praktycznie każdy ma jakąś wadę wzroku – pomyślałem, pisząc te słowa – ale przecież nie musi to być obraz całego społeczeństwa. Pewności, że sprawa jest poważna i niczego sobie nie wmawiam, dodaje mi jednak to, że siedzę akurat w pociągu, a wszyscy obok – przypadkowi towarzysze podróży – mają na nosie różnorakie oprawki. Wszyscy. To już coś znaczy.

Kiedy Jezus wyprowadza uczniów na górę, przemienia się wobec nich i widzą Go takim, jaki rzeczywiście jest. Najczęściej idziemy za słowami ewangelisty i postrzegamy tę scenę jako odsłonięcie tajemnicy, dopuszczenie do sekretu, odkrycie kart. Jezus skrywa swoją boskość pod płaszczem codzienności i dopiero na osobności ujawnia prawdziwe oblicze. Przyznaję, że nie mam problemu z takim obrazem i w pełni go przyjmuję.

Chciałbym jednak, skoro mamy Wielki Post, zaproponować inne ujęcie. Być może cud nie polega jedynie na tym, że Jezus odkrywa swoją tożsamość, ale przede wszystkim na tym, że można Go takiego zobaczyć. Być może to, co się zmienia, to także wzrok uczniów, a nie tylko szata Jezusa.

Każdy okularnik dobrze wie, jak szybko brudzą się szkła i jak trudno czasem zauważyć, że wymagają one przetarcia. Potrafimy nieraz całymi dniami patrzeć na świat przez plamy. Być może na naszych oczach nieustannie dzieją się cuda i chodzimy w blasku obecności dobrego Boga, a jednak zwyczajnie tego nie dostrzegamy, bo nasze spojrzenie jest zabrudzone.

Może to słowo zaprasza nas, by na chwilę przystanąć, zdjąć okulary i pozwolić, aby sam Bóg je oczyścił? Być może wtedy, gdy nałożymy je znowu, będziemy mogli – za Świętym Piotrem – powiedzieć bez wahania: Panie, dobrze, że tu jesteśmy.

Bo może to rzeczywiście jest kwestia wzroku.

Artykuł pochodzi z miesięcznika W drodze 2026, nr 03. Kup cały numer.

Wyczyść
Przejrzyj!
Łukasz Janik OP

urodzony w 1995 r. – dominikanin, duszpasterz młodzieży, od sierpnia 2025 roku sekretarz miesięcznika „W drodze”. Święcenia kapłańskie przyjął 31.05.2025 r. w Krakowie....

Produkt dodany do koszyka

Zobacz koszyk Kontynuuj zakupy

Polecane przez W drodze