Zawsze na drugim miejscu

Nie ma mowy, żeby odwołać albo przesunąć mszę z tego powodu, że dziecko trzeba zawieźć na zajęcia do szkoły muzycznej. Tomasz Maćkowiak: Czy współczesna dziewczyna byłaby w stanie udźwignąć rolę żony duchownego, tak jak pani? Iwona Marciszak: Jeśli ...