fot. archiwum redakcji

Izabela Chlewińska

tancerka, choreografka, terapeutka i wykładowczyni.

Prowadzi szkolenia i warsztaty z zakresu pracy z ciałem w ujęciu poliwagalnym dla nauczycieli, terapeutów, rodziców dzieci ze szczególnymi potrzebami.

Izabela Chlewińska odbyła staż w zespole Troubleyn Jana Fabra w Antwerpii, wizytę studyjną w Filadelfii, rezydencje artystyczne w Tokio.

Swoje prace choreograficzne (Ophelia is not Dead, Tralfamadoria, Dehumanized Project Nr 1, You Have Your Voice) prezentowała m.in. w Niemczech, Meksyku, Stanach Zjednoczonych, Japonii, we Włoszech.

Jej praca choreograficzna CISZA jest dedykowana doświadczaniu bliskości I wspólnoty, a OBSERWATOR to solo na widownię w towarzystwie performera. Na zaproszenie warszawskiej galerii Zachęta stworzyła instalację performatywną CIAŁO (wspólnie z Tomkiem Bergmannem i synem Miłoszem).

Izabela Chlewińska współtworzy warszawskie Centrum w Ruchu – nieformalny kolektyw choreografów niezależnych. Prowadzi praktykę Ciało/Głos/Intuicja, która łączy ruch organiczny, naturalną emisję głosu i improwizację w tańcu.

W lipcowym miesięczniku „W drodze” (2024/07) w rozmowie z Michaliną Kaczmarkiewicz pt. Twój wewnętrzny GPS. Uważaj na swoje ucho Izabela Chlewińska mówi, m.in.:

Problem nadmiaru i nadwyrężenia układu nerwowego z powodu kolosalnej liczby bodźców eskalował. Żyjemy w stresie, napięciu, w hałasie, nie dosypiamy, jemy bardzo źle, mnóstwo zmodyfikowanego jedzenia, a to naprawdę ma ogromny wpływ na stan układu nerwowego. Wiele osób nadal nie zdaje sobie sprawy z tego, że to, co jedzą, przekłada się nie tylko na ich zdrowie, ale też na ich zachowanie. Dotyczy to szczególnie osób neuroróżnorodnych i z zaburzeniami neurorozwojowymi. (…) Nie chodzi o wyeliminowanie jakiegoś składnika z diety, wejście w katorgę dnia codziennego. Doświadczyłam, czym pachnie radykalizm, i wiem, że nie służy równowadze. Mam na myśli raczej wprowadzenie nowej świadomości. Czułego podejścia do siebie i swoich potrzeb, zbudowania nowych nawyków, które zmienią codzienność.