Siostra Catherine to odważna i oddana otrzymanemu powołaniu kobieta. Tutaj dzieli się codziennością eremitki, żyjącej w trudno dostępnej alpejskiej chacie. Pisze o kontakcie z surowym pięknem natury, o znaczeniu Trójcy Świętej – która przenika jej życie dzień po dniu – o roli Pisma Świętego, modlitwy brewiarzowej i nieustannej, o świętości Kościoła. Daje przykład wiary przemyślanej, zdrowej i osadzonej w konkretnej rzeczywistości. Niczego nie upiększa. Jej świadectwo jest szczere i głęboko ludzkie.
Te banalne zmagania odzierają człowieka z poczucia, że jest kimś, że coś znaczy. Na samym początku napawa to przestrachem i niepewnością, z czasem jednak przynosi ulgę i wolność: bardzo mało się liczę. Moje życie jest małe, ukryte, bez ambicji, wolne od wszelkich pozorów, ról, póz i innych masek. Wreszcie uwalniam się od obowiązków skuteczności, wydajności, kompetencji, uzasadniania własnego istnienia. Czysta bezinteresowność, bycie po prostu dlatego, że Bóg daje mi być. Żadnej gry o cokolwiek, jedynie poszukiwanie Boga we wszystkim i pokój serca.
– napisała siostra Catherine w książce Opowieść górskiej eremitki (tytuł oryginalny: Récits d’une ermite de montagne).
I dodała:
W ogromnej symfonii świata rozbrzmiewają nie tylko linie melodyczne. Występują w niej pauzy i oddechy, a cisza też ma swoje znaczenie. Bywa ona wręcz wymowniejsza od potężnych akordów. Cisza pomaga każdej nucie zająć właściwe jej miejsce w całej strukturze… a każdemu zaczerpnąć Oddechu.
Na publikację składa się dziewięć rozdziałów, które przedstawiają życie autorki, a także wyjątkowe zjawiska i problemy związane z funkcjonowaniem w eremie. Piękno książki wynika z pięknego życia samej autorki, która w zajmujący sposób potrafiła się nim podzielić.
Lektura ma charakter autobiograficzny. Siostra Catherine dzieli się swoimi przemyśleniami, m.in. nt.: powołania, pracy, odpoczynku, a także słabości, trudności oraz samotności zamieszkanej przez modlitwę, komunię i kontemplację natury.
Autorka żyła w pustelni blisko ćwierć wieku, bez wygód (tj. wody, prądu), oczywiście również bez telefonu. Mieszkanie stanowiła dla niej prowizoryczna chatka z desek. Przyznaje, że takie życie nie było jej osobistym wyborem, lecz powołaniem od Boga, któremu okazała w ten sposób posłuszeństwo.
Przesłaniem lektury jest nieustanne odnawianie sił i pozwolenie, by miłość zwyciężała rozpacz, doprowadzając do życia w radości i zjednoczeniu z Bogiem oraz naturą.
Rekomendacja
Justyna Łukaszewska-Haberkowa:
Żyjemy w czasach, w których bardzo trudno jest znaleźć historię, która wydaje się interesująca i może przyciągnąć czytelnika. Owszem, pojawiają się jakieś propozycje, jednak wciąż brakuje im odpowiedniej fabuły czy historii. Ta zaś jako jedyna jest w stanie zaspokoić głód intelektualny. Książka Siostry to zwykła opowieść, w której autorka opisuje swoje codzienne życie pustelniczki w górach. Życie na wysokości 1600 metrów, bez dostępu do wody i elektryczności. Jej życie jest proste, surowe i wymagające, także pod względem wysiłku fizycznego.
Patronat nad książką objęli:
miesięcznik „W drodze”, „Idziemy”, „Przewodnik Katolicki”, dominikanie.pl, wiara.pl, misyjne.pl, Aleteia.pl, Radio Nadzieja, Radio Emaus, Radio Doxa
O autorce:
Siostra Catherine jest katolicką eremitką. Nie należy do zakonu ani do żadnej innej wspólnoty. Od 1993 roku mieszka w odosobnieniu, w Alpach Południowych. W latach 1995–2020 żyła w oddalonej, trudno dostępnej pustelni bez wody i prądu. Jest autorką książek opisujących jej życie i doświadczenia duchowe.
Oceń