Drugie życie Heleny Rissmann

Rodziców biologicznych nigdy nie szukałam. Myślę, że mnie też nikt nie szukał. Rawicz, kwiecień 1945 roku Kazimiera Kuczmerowicz zastanawia się, które dziecko ma zabrać. Chłopca czy dziewczynkę? Postanawia: „To, które pierwsze spojrz...