Sześćdziesiąt minut

Sportowiec chodzi na treningi, a ja chodzę do pracy. O nim się mówi ambitny, o mnie pracoholik. Bzdura. Kompletna bzdura. Znajomi powiedzieli, że jestem pracoholikiem? To zabawne. Nigdy tak o sobie nie pomyślałem. Może mi zazdroszczą trochę? Owszem, je...