Bilet do nieba

Gdy Andrzej poprosił o księdza, Ewa co sił pobiegła do kościoła. - Bałam się, że mąż się rozmyśli i umrze bez Boga. Ksiądz Mateusz, proboszcz: – Niektórzy boją się, że jak kapłan przyjdzie do chorego ze świętymi olejami, to chory zaraz umrz...