To ci się na pewno uda

Choćby nie wiadomo ile rąk mnie trzymało, ile osób stało przy mnie, ile koronek do Bożego Miłosierdzia za mnie odmówiono i ile świeczek zapalono, to i tak w momencie śmierci będę sam. Wojciech Dudzik OP: Masz swoje prywatne wytłumaczenie tego, dlaczego...