Umrzeć tym, co niespodziewane

Bóg w ostatnich dniach spojrzał z miłością na swego sługę brata Rogera i dał mu łaskę męczeństwa. Telefon zadrżał tuż po jedenastej. To niezwykłe, bo do tego zakątka puszczy sieć nie dociera, chyba że akurat zawieją pomyślne wiatry. Chwilę ...