ZAJRZYJ DO ŚRODKA
Dobro jako choroba zakaźna Dobro jako choroba zakaźna Outlet

Dobro jako choroba zakaźna

0 opinie
Wyczyść

W outlecie znajdziesz książki odznaczające się niewielkimi uszkodzeniami, takimi jak:

  • porysowana, pogięta, rozerwana lub przybrudzona okładka,
  • zżółkłe, pogięte lub naderwane strony,

Książki z kategorii outlet nie podlegają wymianie na towar pełnowartościowy.
Ilość egzemplarzy ograniczona.
Zapraszamy do korzystania i czytania.

Dobro jako choroba zakaźna to kontynuacja bestsellerowego Cerowania świata (2015) – dziennika prowadzonego przez siostrę Małgorzatę Chmielewską. Codzienne zapiski odkrywają niezwykłe bogactwo ubogiego świata, w którym autorka żyje wraz z podopiecznymi, osobami wykluczonymi, starając się przywrócić im godność i nadzieję.

Miłosierdzie ludzkie zaopatruje nas w buty, ubrania i jedzonko. Boski ekonom działa lepiej niż ziemskie banki żywności, które żywności nie mają. A zima nie kocha biedaków. Bez względu na kontynent. (...) Generalnie dobro jest chorobą zakaźną i dzięki rozprzestrzenianiu się tego wirusa ciągle żyjemy z naszymi mieszkańcami i nie tylko.

fragment książki

W skrócie: - dziennik, scenki z życia z komentarzami, które dotyczą urzędniczych absurdów, pokazują bezradność ludzi wobec idiotycznych przepisów, ale też zwykły brak życiowej zaradności, - uczy mądrego reagowania na potrzeby innych – bez obojętności, ale i bez poświęcania się ponad miarę, - krótkie zapiski z dnia. Autorka pisze wprost - bez ozdobników, bez wygładzania, z dużym poczuciem humoru. Świetna lektura do poduszki, do podczytywania w wolnych chwilach, - inspirujące spostrzeżenia i refleksje, - książka i autorka, która „zaraża dobrem - otwiera oczy na wiele spraw, których w codziennym zabieganiu nie dostrzegamy. Uwrażliwia. Nienachalnie skłania do zmiany postawy.

Dla swoich „niepełno-sprawnych, ale pełno-ludzkich" tworzy DOM, często pierwszy prawdziwy, a już na pewno taki, jakiego dotąd nie mieli. O trudach codzienności, zmaganiu się z urzędniczymi absurdami, bezdusznymi przepisami siostra Małgorzata opowiada w sposób bezkompromisowy, z właściwym sobie poczuciem humoru. Nade wszystko jednak kieruje do nas słowa mądre, pełne światła i wrażliwości na drugiego człowieka.