„Posty”, ks. Andrzej Draguła

„Posty”, ks. Andrzej Draguła

Mikro eseje o sprawach ważnych i ważniejszych, czyli „Posty” to zapiski uważnego obserwatora, w których jest miejsce na humor i zadumę. Ksiądz Andrzej Draguła w roku, który upłynął pod znakiem koronawirusa (2020), zamieszczał posty na Facebooku. Znaleźć wśród nich można wyimki z lektur księdza profesora, gorące komentarze pandemicznej rzeczywistości, uwagi z zakresu teologii, drobiazgi z dnia codziennego. Posty mają więc różny ciężar gatunkowy, ale łączy je jedno – bystry i wnikliwy umysł autora.

Posty są pozycją ważną z powodów kronikarskich (zapis życia w pandemii), diagnostycznych (stan Kościoła i innych instytucji) oraz naukowych (Posty nie są monografią uniwersytecką, zawierają jednak wiele interpretacji zdarzeń i procesów, które są nam potrzebne).

– napisał we wstępie prof. Jerzy Madejski.

Całoroczne przemyślenia ks. prof. Draguły, które składają się na treść Postów są cennym źródłem inspiracji, wiedzy, przyjemności intelektualnej, a także pociechy dla zatroskanych. Wpisy wyjęte z portalu społecznościowego układają się w kilka wątków. Przede wszystkim są to uwagi księdza, który stara się zrozumieć, co dzieje się w „czasie zarazy”. Znajdziemy więc w nich scenki z codzienności 2020 roku, ale także cytaty, diagnozy, analizy, ekspertyzy czy osądy dotyczące różnych dziedzin życia społecznego oraz życia Kościoła. Autor przygląda się temu wszystkiemu z perspektywy osoby duchownej, ale także jako członek wspólnoty lokalnej, obywatel ziem pogranicznych, mieszkaniec Zielonej Góry, uczestnik miejskiego i powiatowego życia kulturalnego. Posiłkuje się również dziełami literackimi z różnych epok i gatunków. Ważny wątek Postów stanowią także wpisy o liturgii oraz noty mistyczne, odwołujące się do klasyki tego rodzaju twórczości.

Za oknem kolory jak trzeba. Chmury w kolorze chmur i cegły w ceglanym kolorze. Nawet blask słońca słoneczny jak rzadko. A jednak coś między chmurami i cegłami czyha niepokojącego. Nikt już nie wrzuca cytatów o dżumie, ojcowie zadżumionych poszukiwani, i matki też, bo po równo. Piszą mi, że ten chory, tamten namaszczony, inny właśnie wstał, czuje się jak Łazarz, co już prawie cuchnął. Wrzuciłem Czajkowskiego. Nastawiłem rosół. Pójdę na różaniec, ktoś musi, choć nikomu nie wolno powiedzieć, że powinien. I żadnych pomidorów do podwiązywania na ten koniec świata w odcinkach. Zakwas buraczany. Czegoś trzeba się trzymać w oblężonym Mieście.

– pisze w Postach ks. Andrzej Draguła.

Patronat nad książką objęli:

„Przewodnik Katolicki”, „Wszystko, co Najważniejsze”, miesięcznik „W drodze”, Dominikanie.pl, Aleteia.pl, Siódma9, Radio Doxa, Radio Nadzieja, Radio Emaus.

O autorze:

ks. Andrzej Draguła (ur. 1966) – studiował teologię, filozofię, logopedię i dziennikarstwo; dr hab. teologii i publicysta. Pracuje na stanowisku profesora uczelnianego Uniwersytetu Szczecińskiego, pełni funkcję Przewodniczącego Rady Naukowej Instytutu Nauk Teologicznych. Wieloletni współorganizator i rzecznik prasowy „Przystanku Jezus”. Członek redakcji kwartalnika „Więź”, publikuje również na łamach miesięcznika „W drodze”. Laureat Nagrody Dziennikarskiej „Ślad” im. bp. Jana Chrapka. Autor m.in. Bluźnierstwo, Kościół na rynku, Copyright na Jezusa. Mieszka w Zielonej Górze.